Luis de la Fuente powołuje Joana Garcię – bramkarz Barcelony debiutuje w kadrze Hiszpanii – StolicaSportu.pl

Luis de la Fuente powołuje bramkarza Barcelony

Joan Garcia
fot. www.fcbarcelona.com
Domyślna grafika
Misza
20 marca 2026 19:23
3 minuty czytania

Joan Garcia, golkiper Barcelony, po raz pierwszy znalazł się w seniorskiej kadrze Hiszpanii. Trener Luis de la Fuente nie szczędzi pochwał i podkreśla, że to przemyślana decyzja.

Joan Garcia, bramkarz Barcelony, po raz pierwszy został powołany do seniorskiej reprezentacji Hiszpanii. To nie tylko spełnienie marzeń młodego golkipera, ale też obietnica dla kibiców – nowe otwarcie na ważnej pozycji tuż przed zbliżającymi się meczami towarzyskimi z Serbią i Egiptem. Garcia dołączył do szerokiej kadry, gdzie konkurencja jest poważna – wśród wybrańców znaleźli się jeszcze Unai Simon, David Raya oraz Alex Remiro.

Dla samego zawodnika to szansa na wybicie się na arenie międzynarodowej. Jednak jak zdradził selekcjoner Luis de la Fuente podczas spotkania z mediami, wybór Garcii był dokładnie przemyślany: „To był idealny moment, żeby mieć tych świetnych bramkarzy w zespole. Na dziś to czterej golkiperzy, których można brać pod uwagę przed mundialem” – zaznaczył trener, cytowany przez hiszpańskie media. Podkreślił, że obecność całej czwórki w jednym zgrupowaniu jest dla sztabu bardzo cenna i pozwala przygotować różne warianty na przyszłość.

Selekcjoner Hiszpanii rozwiał wszelkie wątpliwości związane z powołaniem Garcii. Przyznał wprost, że bramkarz nie jest świeżym odkryciem: „Joan Garcia to znakomity golkiper – znamy go od dawna. Grał w reprezentacji U-21 właśnie u mnie”. De la Fuente nie szczędził przy tym komplementów i otwarcie stwierdził, że „to jeden z najlepszych bramkarzy świata”.

Wchodząc w kulisy decyzji, de la Fuente podkreślił wagę chemii w drużynie oraz doświadczenia z wcześniejszych etapów kariery Garcii: „Po pierwsze, chodzi o atmosferę – znamy go osobiście, wiemy jak pracuje, doceniamy jego etykę pracy, profesjonalizm, jakość i rywalizacyjność. To sprawia, że inni mogą wyciągnąć z siebie więcej”. To właśnie takie argumenty miały przeważyć i w efekcie umożliwić zawodnikowi Realu szansę zaistnienia na poważnie w kadrze.

Trener nie zostawił żadnego marginesu dla insynuacji o presji z zewnątrz: „Nie było żadnej debaty ani presji. Sprowadzamy zawodników, których naprawdę potrzebujemy – działamy profesjonalnie i uczciwie. Nie jesteśmy ani odważniejsi, ani mniej odważni, powołując go” – wyłuszczył. Jak podsumował de la Fuente, całej decyzji przyświecał jeden cel: podniesienie poziomu sportowego w kadrze i codzienna rywalizacja prowadząca do rozwoju całego zespołu.

Źródło: Barca Universal

Wybrane dla Ciebie