Wisła Kraków upokorzona przez Zawiszę – sensacja w Pucharze Polski – StolicaSportu.pl

Wisła Kraków rozbita! Zawisza nokautuje faworyta w Pucharze Polski

Wisła Kraków
Domyślna grafika
Maciek
4 grudnia 2025 23:32
2 minuty czytania

Takiej sensacji nikt się nie spodziewał! Trzecioligowy Zawisza Bydgoszcz rozprawił się z wyżej notowaną Wisłą Kraków aż 4:1 i zameldował się w ćwierćfinale Pucharu Polski.

W czwartkowy wieczór kibice Wisły Kraków przecierali oczy ze zdumienia. Ich ulubieńcy pojechali do Bydgoszczy, by spełnić formalność i awansować do kolejnej rundy Pucharu Polski. Tymczasem na żaden spacerek nie było miejsca. Zawisza Bydgoszcz, występujący na co dzień aż dwa poziomy niżej, zafundował przyjezdnym prawdziwą lekcję gry.

Początkowo scenariusz wyglądał na typowy. Faworyzowana Wisła rzuciła się do ataku i już w 25. minucie mogła świętować – Julius Ertlthaler doskonale dograł, a Ardit Nikaj wpakował piłkę do siatki. Dla kibiców gości to był sygnał, że wszystko idzie zgodnie z planem. Rywale jednak odpowiedzieli niemal natychmiast.

Mariusz Kutwa sfaulował w polu karnym jednego z gospodarzy i arbiter bez wahania wskazał na wapno. Pewny strzał Macieja Kony dał Zawiszy remis, a trybuny eksplodowały z radości. Od tego momentu zaczęło się istne show.

Po zmianie stron Wisła zupełnie się posypała. W ciągu niespełna kwadransa Zawisza wbił trzy gole – do siatki trafili Mikołaj Staniak oraz ponownie Kona, a po drodze swojego "gwoździa" do trumny dorzucił też Frederico Duarte, który zdołał skierować piłkę... do własnej bramki.

Trener Mariusz Jop próbował jeszcze szukać ratunku w zmianach, ale Biała Gwiazda nie była już w stanie nawiązać walki z naładowaną energią ekipą gospodarzy. Zawisza dopiął swego i z przytupem awansował do ćwierćfinału, stając się autorem jednej z największych sensacji bieżącej edycji Pucharu Polski.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie