Lukas Podolski: Górnik w finale Pucharu Polski. „Nasza codzienna praca w końcu przyniosła efekty”
Górnik Zabrze zameldował się w finale Pucharu Polski po skromnej, ale cennej wygranej z Zawiszą Bydgoszcz. Lukas Podolski, choć na boisku pojawił się symbolicznie, podkreśla: „Nasza codzienna ciężka praca w końcu przyniosła efekty”. Były reprezentant Niemiec przyznał, że już od początku swojej przygody w klubie miał jasny cel – osiągnąć coś ważnego zarówno na boisku, jak i poza nim.
W środę Górnik Zabrze wywalczył awans do finału Pucharu Polski, pokonując na wyjeździe Zawiszę Bydgoszcz 1:0. Z tej okazji Lukas Podolski podzielił się emocjami w mediach społecznościowych, wskazując na wspólną pracę zespołu jako fundament tego sukcesu.
Od początku sezonu w Zabrzu nie kryto, że Puchar Polski jest celem priorytetowym. Górnik zaangażował nawet specjalistę od pucharowych niespodzianek – Michala Gašparíka, który przez cztery poprzednie sezony regularnie meldował się w finale Pucharu Słowacji ze Spartakiem Trnawa.
Tym razem sprawdzona recepta przyniosła efekt – po pokonaniu kolejno Legii II Warszawa, Arki Gdynia, Lechii Gdańsk, Lecha Poznań i Zawiszy Bydgoszcz, „Trójkolorowi” pojawią się w wielkim finale, gdzie ich rywalem będzie Raków Częstochowa.
Co ciekawe, do tego sukcesu po swojemu dołożył się Lukas Podolski. Były mistrz świata zagrał w tej edycji zaledwie dwie minuty, ale jego rola przy Roosevelta wykracza daleko poza boisko – aktywnie uczestniczy w sprawach transferowych i wspiera klub w rozmowach ze sponsorami.
130-krotny reprezentant Niemiec, który niebawem oficjalnie zostanie właścicielem 14-krotnego mistrza Polski, podsumował awans do finału wpisem w mediach społecznościowych: „Od momentu dołączenia do tego klubu moim celem było osiągnięcie czegoś ważnego zarówno na boisku, jak i poza nim w ciągu 3–5 lat. Nasza codzienna ciężka praca w końcu przyniosła efekty. Z dumą to mówię i pragnę podkreślić, że każdy w klubie ma swój udział w naszym sukcesie. Jesteśmy w finale Pucharu!”.