Oskar Pietuszewski ominie mecz FC Porto
Zamiast walczyć na portugalskiej murawie, Oskar Pietuszewski tego dnia stanie przed komisją egzaminacyjną. Skrzydłowy FC Porto – rewelacja ostatnich tygodni – nie wystąpi 8 maja przeciwko Avs FS, gdyż czeka go ustna matura z polskiego. Choć wszyscy liczą na jego debiut w reprezentacji Polski już w marcowych barażach, w klubie muszą pogodzić się z chwilową stratą młodego talentu.
Siedemnastolatek błyskawicznie zwrócił uwagę portugalskich kibiców dzięki swojej skuteczności. W nieco ponad dziesięciu meczach dla FC Porto trzykrotnie wpisał się na listę strzelców i dorzucił do dorobku trzy asysty. Te liczby okazały się przepustką do młodzieżowej reprezentacji Polski, gdzie Pietuszewski ma szansę wybiec w marcowych spotkaniach barażowych – najpierw przeciwko Albanii, następnie najpewniej z Ukrainą lub Szwecją.
Po zakończeniu reprezentacyjnych wyzwań pomocnik zamierza znów wesprzeć FC Porto w walce o ligowe cele, ale w maju czeka go niecodzienna przerwa. Jak ujawnił Dawid Szymczak ze Sport.pl, Pietuszewski będzie w tym czasie w Polsce.
– Pietuszewski pominie starcie z AVS. 8 maja będzie miał ustną maturę z języka polskiego, więc będzie musiał być w Polsce. On zdaje maturę w tym roku, bo rok wcześniej poszedł do szkoły. To chyba było przyklepane, dogadane, tak z pieczątką, jeszcze przed podpisaniem umowy. Mamie bardzo zależy, żeby miał maturę.
Wielu uzna tę decyzję za słuszną, bo Avs FS nie wydaje się groźnym rywalem – ekipie tej nie pomogły wcześniejsze zmagania i zamyka ligową tabelę. Tym samym absencja młodego Polaka nie powinna istotnie wpłynąć na drużynę FC Porto, natomiast Pietuszewski zgodnie z wolą rodziny zadba o przyszłość poza boiskiem.