Wolverhampton pierwszym spadkowiczem Premier League
Szok dla fanów ligi angielskiej – na pięć kolejek przed końcem sezonu Premier League poznaliśmy pierwszego spadkowicza. Okazało się, że ekipa Wolverhampton Wanderers nie zdołała utrzymać się w elicie, choć jeszcze nie wszyscy zanotowali komplet spotkań. Wciąż przed „Wilkami” kilka starć, ale oficjalnie muszą szykować się już na Championship.
Choć w Premier League do rozegrania zostało jeszcze kilka kolejek, sytuacja Wolverhampton Wanderers jest już przesądzona. Klub oficjalnie opuszcza szeregi najwyższej angielskiej ligi – decyzja ta zapadła po poniedziałkowym meczu Crystal Palace z West Hamem, który pozbawił „Wilki” nawet matematycznych szans na utrzymanie.
Bieżący sezon przyniósł kibicom Wolverhampton raczej rozczarowania niż powodów do świętowania. Drużyna przegrała 0:4 z West Hamem oraz 0:3 z Leeds United – te wyniki sprawiły, że i tak już gasnąca iskra nadziei na pozostanie w elicie niemal zgasła. Ostatecznie decydujący okazał się rezultat pojedynku Crystal Palace – West Ham. Po nim Wilki mają już 16 punktów straty do bezpiecznej lokaty i nie są w stanie wyprzedzić rywali nawet przy komplecie zwycięstw w końcówce. Tym samym – po ośmiu latach obecności – ekipa żegna się z Premier League. Zespół wygrał zaledwie trzy z 33 spotkań. Już od dłuższego czasu można było wyczuć, że spadek jest tylko kwestią czasu.
Przed zarządem kolejne wyzwania. Należy zdecydować o przyszłości szkoleniowca Rob Edwards oraz ustalić dalsze losy kluczowych piłkarzy, którzy mają zapewne oferty z innych klubów.
Zostało jeszcze pięć spotkań do rozegrania – rywalami będą: Tottenham, Sunderland, Brighton, Fulham oraz Burnley. Sytuacja Wolverhampton pokazuje, jak okrutna potrafi być piłka na szczycie piramidy. W każdej chwili nieprzewidywalność może zaskoczyć zarówno kibiców, jak i samych zawodników.