Tottenham blisko sprowadzenia Marcosa Senesiego. Obrona zyska nową twarz
Tottenham nie zamierza tracić czasu na rynku transferowym. Po zapewnieniu sobie utrzymania w Premier League klub z Londynu idzie na zakupy – BBC informuje, że do zespołu dołączą nie tylko Andy Robertson, legenda Liverpoolu, ale również Marcos Senesi z Bournemouth. Doświadczony środkowy obrońca latem zostanie wolnym zawodnikiem, bo zdecydował się nie przedłużać kontraktu. Rozmowy są już na finiszu, a Tottenham zamierza ściągnąć obu zawodników bez wydawania choćby funta na odstępne.
Tottenham wchodzi mocno w okienko transferowe, choć sezon dopiero się zakończył. Zespół ze stolicy Anglii, który niedawno zapewnił sobie pozostanie w Premier League, planuje dwa solidne wzmocnienia defensywy. Jak podaje BBC, "Spurs" są na ostatniej prostej, by sfinalizować przejścia Andy'ego Robertsona oraz Marcosa Senesiego.
Szkot, przez długie lata jedna z kluczowych postaci Liverpoolu, ma zasilić Tottenham jako wolny agent. Dla wielu kibiców to spore zaskoczenie, zwłaszcza że Robertson opuszcza Anfield po latach sukcesów. Klub natomiast nie zamierza poprzestać na jednym głośnym nazwisku.
Coraz głośniej jest o transferze Senesiego, środkowego defensora Bournemouth, który w grudniu 2025 roku odrzucił propozycję nowego kontraktu. Argentyńczyk jeszcze nie dogadał wszystkich szczegółów, ale to właśnie Tottenham wydaje się na pole position. Zawodnik miał już otworzyć rozmowy z zagranicznymi klubami, jednak media przekonują, że przeprowadzka do Londynu wisi w powietrzu.
Senesi, mający na koncie 128 spotkań, sześć bramek i dziesięć asyst w barwach Bournemouth, wpisuje się w profil stopera, który nie tylko dobrze przerywa ataki, ale i potrafi rozegrać piłkę spod własnej bramki. Ceniony zresztą przez platformę Transfermarkt na 20 milionów funtów, zawodnik przejdzie do Tottenhamu za darmo, bo jego kontrakt właśnie wygasa.