Chelsea 4:3 Brighton na Stamford Bridge. Siedem goli i debiut Martineza

Siedem goli na Stamford Bridge. Chelsea wygrywa spektakularny mecz z Brighton

Chelsea FC - Legia Warszawa 1:2 Cole Palmer
Domyślna grafika
Maciek
30 sierpnia 2026 17:08
2 minuty czytania

Siedem bramek, samobój, debiut Emiliano Martineza i kontuzja Caicedo. Niedzielne popołudnie w Londynie dostarczyło emocji, których nie powstydziłby się żaden scenarzysta. Cole Palmer zamknął usta sceptykom strzałem zza pola karnego.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Chelsea pod wodzą Xabiego Alonso po raz drugi z rzędu wygrała w lidze i po raz drugi zrobiła to w sposób, który podbija tętno. Na Stamford Bridge padło siedem goli, a spotkanie z Brighton zakończyło się triumfem gospodarzy 4:3.

Londyńczycy nie potrzebowali nawet pięciu minut, żeby objąć prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zamieszanie w polu karnym gości wywołało nieporozumienie między Verbruggenem a Wiefferem. Sytuację wykorzystał Romeo Lavia. Chwilę później Pedro Neto po podaniu Morgana Rogersa podwyższył na 2:0 i Brighton znalazło się pod ścianą.

Odpowiedź przyszła jeszcze przed przerwą. Joao Pedro zmarnował pierwszą okazję, ale przy drugiej się nie pomylił i dał „Mewom” kontaktowego gola. W 35. minucie Yalcouye popisał się uderzeniem z woleja, po którym piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Do przerwy było 2:2.

W tym meczu zadebiutował w bramce Chelsea Emiliano Martinez. Argentyńczyk bronił bardzo dobrze, ale wobec woleja Yalcouye'a był bezradny.

Po zmianie stron szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy w pechowy dla Brighton sposób. Joao Pedro próbował zablokować uderzenie Pascala Grossa, ale skierował piłkę do własnej bramki. Chelsea znów prowadziła.

Kluczowy cios zadał Cole Palmer w 74. minucie. Anglik oderwał się od dwóch obrońców i strzałem zza pola karnego ustalił wynik na 4:2. To było trafienie, po którym Brighton mogło już tylko gonić wynik.

I próbowało. Gross w 96. minucie zdobył gola kontaktowego, ale zabrakło czasu na doprowadzenie do remisu. Złą wiadomością dla Chelsea była kontuzja Moisesa Caicedo, który musiał opuścić boisko.

Chelsea - Brighton & Hove Albion FC 4:3 (3:1)
Romeo Lavia 4, Pedro Neto 14, Joao Pedro 32, Cole Palmer 74 – Malick Yalcouye 35, Joao Pedro 63-sam., Pascal Gross 90,

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie