Mathys Tel nie zamierza zmieniać klubu – młody Francuz stawia na Tottenham – StolicaSportu.pl

Mathys Tel chce zostać w Tottenhamie

Mathys Tel
fot. Tottenham
Domyślna grafika
Maciek
29 maja 2026 07:25
3 minuty czytania

Mathys Tel coraz śmielej podkreśla, że Tottenham Hotspur to jego miejsce na kolejne miesiące kariery. Choć Francuz dopiero niedawno wywalczył miejsce w wyjściowym składzie pod wodzą Roberto De Zerbiego, już teraz wysyła jasny sygnał – zamierza zostać i zawalczyć o coś więcej. Piłkarz, który zimą 2025 roku trafił do Londynu z Bayernu Monachium, nie miał łatwego wejścia do Premier League. Zagrał tylko w połowie spotkań w pełnym wymiarze, strzelając cztery gole i notując asystę. Jednak nowy trener, który utrzymał klub w elicie angielskiej, wyraźnie mu zaufał.

Kończący niebawem 22 lata Mathys Tel nie zamierza żegnać się z Tottenhamem Hotspur. Jak podaje Sky Sports, młody napastnik chce kontynuować karierę w północnym Londynie i powalczyć o stabilną pozycję w drużynie prowadzonej przez Roberto De Zerbiego.

Francuz wskoczył do pierwszego składu Spurs właśnie od momentu, gdy stery przejął włoski szkoleniowiec. De Zerbi nie tylko zapewnił klubowi utrzymanie w Premier League, ale też szybko znalazł miejsce na boisku dla byłego gracza Bayernu Monachium. Trudno się dziwić, że Tel tak docenił zaufanie szkoleniowca – wcześniej jego rola w drużynie była mocno ograniczona i w większości spotkań pojawiał się tylko jako rezerwowy.

Zimą 2025 roku Tel przeniósł się do Anglii za Bayernu. Już w pierwszej rundzie zebrał pierwsze szlify na Wyspach, choć liczby nie rzucają na kolana. Na 31 ligowych występów tylko 13 rozpoczął w wyjściowym składzie. Gdy spojrzeć łącznie na wszystkie rozgrywki, uzbierał 17 meczów na pełnym dystansie, a do siatki trafił zaledwie czterokrotnie. Dołożył do tego jedną asystę, więc na pewno nie są to statystyki, które mogłyby wbić kibiców w fotel.

Młodego piłkarza nie opuszcza nawet krztyna determinacji. Jego kontrakt z Tottenhamem obowiązuje aż do czerwca 2031 roku, więc sytuacja daje mu czas na rozwój. Tel sam doskonale wie, jak wiele od niego zależy – reprezentant Francji do lat 21 (na koncie już 20 występów i 12 bramek) stoi w tym momencie na rozdrożu kariery i zdaje sobie sprawę, że kolejne miesiące mogą okazać się kluczowe.

Chcę na dobre zadomowić się w klubie, w którym czuję, że obdarzono mnie zaufaniem i naprawdę mnie doceniają – właśnie to jest teraz dla mnie najważniejsze.
Mathys Tel dla Sky Sports

Jak donosi GFFN, priorytetem Tela jest stabilizacja oraz szansa na regularną grę w Premier League – nie zamierza więc słuchać ofert innych zespołów. Przed nim kilka ważnych tygodni, które zadecydują o kształcie jego przyszłości zarówno w barwach Tottenhamu, jak i w reprezentacji Francji młodzieżowej.

Źródła: Sky Sports, Get French Football News

Wybrane dla Ciebie