Manchester United przedłuży kontrakt z Mainoo po odejściu Casemiro – StolicaSportu.pl

Mainoo podpisze nowy kontrakt po odejściu Casemiro?

Kobbie Mainoo
fot. www.manutd.com
Domyślna grafika
Maciek
22 stycznia 2026 23:45
3 minuty czytania

Nowe rozdanie w środku pola Manchesteru United! Młody Kobbie Mainoo, który jeszcze niedawno był bliski wypożyczenia, teraz może liczyć na znaczącą podwyżkę i rolę w pierwszym zespole. Angielski klub postanowił urządzić gruntowne przetasowanie, a wszystko dzieje się równocześnie z potwierdzonym odejściem Casemiro. To zmiana, której niewielu się spodziewało, zwłaszcza po miesiącach, gdy Mainoo grzał ławkę.

To byłby zwrot akcji, jakiego oczekiwali młodzi piłkarze — Kobbie Mainoo najprawdopodobniej w najbliższych tygodniach dostanie ofertę nowego kontraktu od Manchesteru United. Brytyjskie media podają, że Czerwone Diabły zamierzają wyrównać jego warunki płacowe do poziomu innych zawodników pierwszego zespołu.

Mainoo jeszcze latem znajdował się właściwie na wylocie – klub poważnie rozważał jego wypożyczenie ze względu na ograniczone szanse na grę pod wodzą Rubena Amorima. Portugalczyk odsunął go na boczny tor, a pomocnik wciąż czekał na swoje minuty.

Sytuacja zmieniła się diametralnie po odejściu Amorima na początku stycznia. Tymczasowy trener Darren Fletcher nie zwlekał ani chwili, by wprowadzić 20-latka z powrotem do meczowej układanki.

W miniony weekend Mainoo wreszcie wybiegł w wyjściowym składzie podczas derbów Manchesteru, tym razem już za kadencji Michaela Carricka jako trenera tymczasowego.

Zdaniem Sky Sports, United zaczynają właśnie rozmowy w sprawie podwyżki oraz wydłużenia obecnej umowy Mainoo, która i tak obowiązuje do 2027 roku. Rozmowy dopiero ruszają, ale klub już wysłał sygnał do otoczenia piłkarza, że tym razem zamierzają się z nim mocno związać. Chcą go jasno postawić wśród pierwszoplanowych postaci zespołu.

Co istotne, wieści o przełomie w sprawie Mainoo zbiegają się z oficjalnym ogłoszeniem odejścia Casemiro po sezonie. Brazylijski pomocnik należał do najlepiej zarabiających zawodników w klubie – inkasował ponad 300 tysięcy funtów tygodniowo. Teraz kończy swoją czteroletnią przygodę na Old Trafford, zostawiając po sobie sporo do myślenia... ale i miejsce w kadrze dla młodszych.

„Czas Mainoo nadchodzi” – komentuje Owen

Nie brakuje komentarzy na Wyspach dotyczących tych zmian personalnych. Michael Owen w rozmowie z Metro podkreślił, że po odejściu Amorima „trudno już będzie się tłumaczyć brakiem szans”, a sam zawodnik powinien wykorzystać moment:

„Teraz wszystko zależy od Mainoo. Już nie może szukać wymówek. Jeśli kolejny trener znów postawi go na bocznicy, jak wcześniej Rashforda, to pojawią się pytania. Ale póki co, młody pomocnik powinien być jednym z najszczęśliwszych ludzi na świecie, bo los akurat się do niego uśmiechnął. Teraz musi udowodnić, że Amorim popełnił błąd, nie stawiając na niego wcześniej. Zobaczymy, jak to wszystko rozegra.”
Michael Owen dla Metro

Słowa legendarnego napastnika brzmią jak motywacyjny kopniak – wokół Mainoo atmosfera oczekiwania wyraźnie się zagęściła.

Brazylijczyk nie szczędzi również ciepłych słów na pożegnanie z Old Trafford. „Zabieram Manchester United w sercu na całe życie… Nie mówię jeszcze »żegnaj«, mamy przed sobą jeszcze kilka miesięcy gry razem…” – napisał Casemiro, zapowiadając pełne zaangażowanie na ostatnie tygodnie pobytu w klubie.

Tymczasem już w niedzielę zespół Carricka zmierzy się na wyjeździe z Arsenalem — i wszystko wskazuje na to, że Mainoo pozostanie jedną z centralnych postaci Czerwonych Diabłów na kolejne miesiące.

Źródła: Metro.co.uk, Sky Sports

Wybrane dla Ciebie