Liverpool zainteresowany Archiem Grayem – czy młody pomocnik opuści Tottenham?
Tottenham utknął w strefie spadkowej Premier League, jednak nie wszyscy piłkarze z północnego Londynu mają powody do zmartwień. Archie Gray, młody pomocnik, dzięki wszechstronności i solidnej postawie, przyciągnął uwagę Liverpoolu. Jeżeli Koguty pożegnają ekstraklasę, Gray może być jednym z tych, którzy mimo kryzysu znajdą „miękkie lądowanie” w czołowym angielskim klubie.
Po zdobyciu trofeum Ligi Europy w sezonie 2024/25 wielu kibiców liczyło, że ten sukces stanie się impulsem do lepszej gry w lidze. Rzeczywistość okazała się jednak o wiele bardziej brutalna. Klubowy zarząd zdecydował się na zmiany na ławce trenerskiej – Ange'a Postecoglou zastąpił Thomas Frank, ale Duńczyk nie zdołał sprostać oczekiwaniom i pożegnał się ze stanowiskiem po zaledwie kilku miesiącach. Następnie krótki epizod zaliczył Igor Tudor, a po siedmiu spotkaniach schedę po nim przejął Roberto De Zerbi.
Brak pomysłu na drużynę i ciągłe rotacje szkoleniowców negatywnie odbiły się na wynikach. W takim otoczeniu trudno mówić o stabilizacji, co wyraźnie odczuwa cały zespół. Niemniej kilka jasnych punktów można dostrzec nawet w tak trudnym sezonie. Jednym z nich jest Archie Gray, który mimo młodego wieku pokazał szeroki wachlarz umiejętności.
Gray, nominalny środkowy pomocnik, często ratował kolegów z drużyny tam, gdzie akurat był najbardziej potrzebny – niezależnie czy w środku pola, czy defensywie. 20-latek zdobył w trwających rozgrywkach dwa gole i trzykrotnie asystował, dając wyraźny sygnał, że stać go na regularną grę w Premier League.
Te występy nie mogły pozostać niezauważone. Jak podaje Fraser Fletcher, Gray znalazł się na liście życzeń Liverpoolu. Coraz głośniej mówi się, że jeśli Tottenham zostanie zdegradowany, „The Reds” będą chcieli wykorzystać okazję i pozyskać młodego Anglika – być może nawet za kwotę niższą niż ta, którą Londyńczycy kalkulowali jeszcze kilka miesięcy temu. Umowa Graya obowiązuje do 30 czerwca 2030 roku, ale ewentualna degradacja może całkowicie zmienić układ sił i otworzyć mu drzwi do transferu na Anfield.