David Moyes blisko nowej umowy z Evertonem
Everton pod wodzą Davida Moyesa znów puka do czołówki Premier League. Jak dowiedział się „The Guardian”, działacze klubu są tak zadowoleni z efektów pracy Szkota, że zamierzają latem zainicjować rozmowy dotyczące przedłużenia współpracy. Niewiele osób przypuszczało, że powrót Moyesa – początkowo traktowany jako rozwiązanie tymczasowe – tak szybko pozwoli drużynie odzyskać dawny blask. Jednak zajęcie ósmego miejsca i bliska perspektywa walki o Ligę Mistrzów sprawiają, że przyszłość szkoleniowca na Goodison Park wygląda bardzo obiecująco.
Moyes, który do Liverpoolu wrócił z jasnym zadaniem ratowania ligowego bytu, błyskawicznie poukładał zespół. Początkowo kusiła wizja krótkiego pobytu, jednak obecne rezultaty nie pozostawiają cienia wątpliwości – Everton pod wodzą 62-latka zaskakuje powtarzalnością i ofensywnym pazurem. Zespół zajmuje obecnie ósmą pozycję, a strata do piątego miejsca, dającego przepustkę do Ligi Mistrzów, wynosi jedynie trzy punkty.
Szefostwo klubu już planuje ruch po kolejne sukcesy. Jak czytamy w angielskiej prasie, latem mają zacząć się rozmowy o nowym kontrakcie, który ma być ukłonem za wykonaną pracę i szansą na podwyżkę dla doświadczonego menedżera. Władze chcą jasno wykorzystać impet, jaki zyskała drużyna za czasów Moyesa.
W rzeczywistości ta historia ma głębokie korzenie, bo Szkot nie pierwszy raz rozdaje karty w niebieskiej części Merseyside. Od 2002 do 2013 roku prowadził Everton ponad pięćset razy, budując solidne fundamenty pod kolejne pokolenia.
Doświadczenie szkoleniowca nie sprowadza się tylko do występów na Wyspach. Zarządzał także prestiżowymi zespołami: Preston North End, Manchesterem United, Sunderlandem, hiszpańskim Realem Sociedad i West Hamem United. Jednak – jak pokazuje teraźniejszość – to właśnie w Evertonie zyskał status nestora, do którego prowadzenia zespół z miasta Beatlesów wracał z pełnym przekonaniem.