FIFA wymaga obecności kobiet w sztabie trenerskim drużyn kobiecych – StolicaSportu.pl

FIFA wprowadza obowiązek obecności kobiet na ławce trenerskiej w piłce nożnej kobiet

News: FIFA ukarała PZPN
Domyślna grafika
Sonny
20 marca 2026 18:38
3 minuty czytania

Na mundialu kobiet w 2023 roku tylko dwanaście z trzydziestu dwóch drużyn miało trenerkę. FIFA zdecydowała się wymusić zmiany: od teraz na ławce każdej reprezentacji kobiecej musi pojawić się kobieta-trener, co ma zapewnić większą równość i otwierać ścieżki kariery dla kolejnych pokoleń. Decyzja spotkała się z szerokim odzewem – zarówno ze strony trenerek jak Sarina Wiegman, jak i osób wspierających rozwój kobiecej piłki.

Podczas ostatnich mistrzostw świata kobiet tylko dwanaście z trzydziestu dwóch reprezentacji prowadziły trenerki. Przypadek Sariny Wiegman, opiekunki Anglii, nie był więc regułą, lecz raczej wyjątkiem na tle całego turnieju.

FIFA postanowiła wziąć sprawy we własne ręce i wprowadziła nowe przepisy, zgodnie z którymi każda drużyna kobieca biorąca udział w jej rozgrywkach musi mieć w sztabie kobietę-trenera. Jill Ellis, dyrektorka ds. piłki nożnej w FIFA, tłumaczyła: „Po prostu dziś jest zbyt mało kobiet w roli trenerek. Musimy przyspieszyć zmiany poprzez jasne wytyczenie ścieżek, rozszerzanie możliwości i zadbanie o to, by kobiety były bardziej widoczne przy linii bocznej”. Jej zdaniem połączenie regulacji i specjalnych programów rozwojowych pomoże inwestować w obecne i przyszłe pokolenie trenerek.

Organizacja liczy, że do mundialu w 2027 roku w Brazylii zauważalnie przybędzie kobiet na ławkach zespołów. Wśród najbardziej rozpoznawalnych trenerek wymienić można Emmę Hayes, która pracuje razem z Denisem Reddym w sztabie Stanów Zjednoczonych. Sama Hayes w tym roku na łamach brytyjskich mediów stwierdziła, że brak kobiet-trenerek w angielskiej piłce to „poważny problem” i przekonywała, że „konieczne są bardziej kreatywne pomysły” od władz futbolu, by temu zaradzić.

Angielskie trenerki prowadzą już zespoły Norwegii (Gemma Grainger), Kanady (Casey Stoney) czy Irlandii (Carla Ward). Z kolei Kanadyjka Rhian Wilkinson poprowadziła Walię na ich pierwszy wielki turniej – Euro 2025. Sama Sarina Wiegman popisała się wyczynem niezwykłym, bo doprowadziła Anglię do drugiego z rzędu mistrzostwa Europy, a tytuł najlepszej trenerki roku FIFA odbierała już cztery razy.

Wiegman była jedyną kobietą wśród selekcjonerów aż do ćwierćfinału mundialu 2023. Komentując sytuację, przyznała: „Oczywiście chcemy, by na wysokim poziomie było więcej kobiet i żeby ta proporcja była korzystniejsza niż teraz. Mężczyźni są również mile widziani, ale jeśli bilans się poprawi, to będzie to inspiracją, by kolejne kobiety odważyły się wejść do zawodu trenera”.

Źródło: BBC Sport

Wybrane dla Ciebie