Wpadka Urugwaju na mundialu. Remis 2:2 z Republiką Zielonego Przylądka – StolicaSportu.pl

Urugwaj nie dał rady. Kolejna niespodzianka

Marcelo Bielsa
fot. copaamerica.com
Domyślna grafika
Maro
22 czerwca 2026 02:15
2 minuty czytania

Fernando Muslera popełnił kosztowny błąd, który przyczynił się do zaskakującego remisu Urugwaju z Republiką Zielonego Przylądka 2:2 na mistrzostwach świata. Gdy wydawało się, że Urugwaj kontroluje mecz, kluczowe pomyłki oraz skuteczność przeciwników sprawiły, że wynik okazał się sensacją. Maximiliano Araujo wystąpił w roli głównej po stronie Urugwajczyków, ale to nie wystarczyło, by sięgnąć po trzy punkty.

Niewielu spodziewało się takiego scenariusza. Urugwaj znów rozczarował na mistrzostwach świata, remisując 2:2 z Republiką Zielonego Przylądka. Już na początku meczu uwagę zwrócił Fernando Muslera – jego niepewna postawa po raz kolejny kosztowała drużynę punkty.

Bramkarz Urugwaju najpierw przepuścił strzał z rzutu wolnego z około 40 metrów. Chwilę później dopuścił się kolejnego rażącego błędu, wychodząc daleko poza pole karne i umożliwiając Helio Vareli łatwe trafienie do pustej bramki. W tej sytuacji nie popisał się także Mathias Olivera, bo to jego niedokładne podanie zapoczątkowało całą akcję przeciwnika.

Ciekawostką jest fakt, że niespodziewana strata punktów nastąpiła właśnie w momencie, gdy wydawało się, że Urugwaj opanował wydarzenia na boisku. Zamiast pewnej wygranej – sensacyjny remis 2:2.

Z kolei po stronie Zielonego Przylądka „legendarny” Vozinha widoczny był głównie dzięki obecności swojej mamy na trybunach. Nie pomógł jednak drużynie, szczególnie pod koniec pierwszej połowy, kiedy nie poradził sobie z dwoma celnymi strzałami rywali.

Na pierwszoligowego bohatera wyrósł za to Maximiliano Araujo. To on efektownie wyrównał tuż przed przerwą, dobijając piłkę z bliska po strzale i pechowej interwencji Sidny’ego Cabrala. Kilka minut później Araujo popisał się również asystą przy golu Agustina Canobbio, po ładnej akcji zespołu i precyzyjnym dograniu Ugarte.

Urugwajczykom wyraźnie brakowało skuteczności oraz pomysłowości w ataku, choć swoje okazje miał zwłaszcza Fede Valverde – właśnie jego strzał z rzutu wolnego minął słupek tylko o centymetry. Równie dobrze wynik meczu mógł przechylić się jeszcze na korzyść Zielonego Przylądka, gdyby ich ofensywa wykazała się większą jakością pod bramką Muslery.

Urugwaj – Republika Zielonego Przylądka 2:2 (2:1)
0:1 Kevin Pina 21
1:1 Maximiliano Araujo 44
2:1 Agustin Canobbio 45+6
2:2 Helio Varela 61

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie