Sędzia mundialu nie został wpuszczony do Stanów Zjednoczonych
Tuż przed startem Mistrzostw Świata FIFA doszło do zaskakującej sytuacji: Omar Artan, najlepszy sędzia Afryki minionego roku, nie został wpuszczony na terytorium Stanów Zjednoczonych. Amerykańskie władze zatrzymały go na granicy mimo kompletnego zestawu dokumentów dyplomatycznych. Artan miał być pierwszym arbitrem z Somalii w historii mundialu. Losy jego startu w turnieju stoją teraz pod dużym znakiem zapytania.
Omar Artan, wyznaczony przez światową federację piłkarską na sędziego tegorocznych Mistrzostw Świata FIFA, został niespodziewanie cofnięty na granicy Stanów Zjednoczonych. Informacje na ten temat przekazali dziennikarze Romain Molina oraz Micky Jnr. Sytuacja ta – na kilka dni przed turniejem – wprawiła środowisko futbolowe w konsternację.
Somalijczyk od dłuższego czasu walczył z poważnymi barierami biurokratycznymi dotyczącymi procesu wizowego. Restrykcyjne amerykańskie przepisy spowodowały, że omawiana procedura została wielokrotnie opóźniona. Pomoc przyszła nawet ze strony ambasady Somalii w Nairobi, która zapewniła arbitrowi paszport dyplomatyczny, zwiększając szanse na pozytywne zakończenie formalności.
Tak czy inaczej, kiedy Artan pojawił się na jednym z amerykańskich lotnisk, okazało się, że posiadane przez niego dokumenty nie zostały uznane przez tamtejsze służby graniczne. Jak relacjonował Romain Molina, odprawa zakończyła się decyzją o natychmiastowej odmowie wjazdu i odesłaniem sędziego do Turcji. Oficjalne przyczyny tego ruchu amerykańskich władz nie zostały ujawnione.
Niecodzienna decyzja spotkała się z powszechnym niezrozumieniem, zwłaszcza że Omar Artan to obecnie jeden z najważniejszych afrykańskich arbitrów. W zeszłym roku poprowadził finał Afrykańskiej Ligi Mistrzów pomiędzy Pyramids FC i Mamelodi Sundowns, a Afrykańska Konfederacja Piłkarska (CAF) uznała go najlepszym sędzią kontynentu za rok 2025. Na mundial miał polecieć jako pierwszy reprezentant Somalii w historii w tej roli.
Obecnie przebywa w Stambule, czekając na rozwój wypadków. Sytuacja wywołała reakcję również na szczeblu federacyjnym – szef Kolegium Sędziów Somalijskiego Związku Piłki Nożnej złożył ostry protest do FIFA. Jak podał dziennikarz Micky Jnr, światowa federacja zadeklarowała szybką analizę sprawy i przyjęła oficjalne zgłoszenie protestu.