Poważna decyzja Modricia po mistrzostwach. To będzie koniec kariery?
Według informacji przekazanych przez Jose Felixa Diaza z dziennika „AS”, Luka Modrić poważnie rozważa zakończenie kariery zaraz po mistrzostwach świata. Choć ma propozycje z różnych klubów, nie znajduje już w sobie motywacji do gry na najwyższym poziomie. W barwach Milanu wciąż błyszczał, jednak nadciągający koniec kontraktu i specyfika mundialu w Katarze zdają się być finałowym rozdziałem historii jednego z najwybitniejszych pomocników XXI wieku.
Luka Modrić stoi przed najważniejszą decyzją w karierze – wszystko wskazuje na to, że hitowy mundial może być jego ostatnim rozdziałem na wielkich boiskach. Jak donosi hiszpański "AS", legendarny Chorwat coraz mocniej skłania się ku zakończeniu kariery piłkarskiej.
Modrić to stadionowa marka sama w sobie – przez lata był podporą Realu Madryt, gdzie sześciokrotnie sięgnął po Ligę Mistrzów, zanotował aż 587 występów, w których zdobył 43 gole i rozdał kolegom 95 asyst. Odejście z Santiago Bernabeu nie oznaczało dla niego końca grania na poważnym poziomie. Przez miniony sezon stał się ważnym ogniwem Milanu, dla którego rozegrał aż 37 meczów.
Za kilka dni wygasa jego kontrakt z "Rossonerimi" i, jak podaje dziennik "AS", ofert na stole nie brakuje. Modrić jednak nie wydaje się przekonany do dalszej gry w nowym otoczeniu. - Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, nadchodzące mistrzostwa świata będą ostatnimi występami Modricia. Chorwat jest bliski pożegnania z futbolem. Za kilka dni wygasa jego kontrakt z Milanem, otrzymał wiele ofert, ale na razie nie wydaje się, aby znalazł motywację do dalszej gry na najwyższym poziomie – opisał Jose Felix Diaz.
Statystyki Modricia w narodowych barwach robią wrażenie – powoływany do kadry 198 razy, zdobył 29 goli i 31 asyst. To właśnie pod jego dowództwem Chorwaci sięgnęli po srebro na mundialu w Rosji (2018) i brąz cztery lata później.
Zespół prowadzony przez Zlatko Dalicia nadchodzące mistrzostwa świata rozpocznie od od razu mocnego uderzenia – starcie z reprezentacją Anglii zapowiada się jako największy hit fazy grupowej. Oprócz tego Chorwaci zmierzą się jeszcze z Panamą oraz Ghaną, więc emocji na sam koniec wielkiej piłkarskiej kariery Modricia zabraknąć raczej nie powinno.