Polska poznała potencjalnych rywali i terminarz na MŚ 2026. Grupa F nie należy do łatwych
Przeciwnicy w grupie już znani, ale droga do mundialu pozostaje kręta. Polską czekają barażowe boje o bilet do USA, Kanady i Meksyku, a w przypadku sukcesu – grupa F z Holandią, Japonią i Tunezją.
Reprezentacja Polski nie może jeszcze myśleć o walce na boiskach USA, Kanady i Meksyku, ale już dziś wie, z kim przyjdzie się jej zmierzyć, jeśli przebije się przez baraże. Nim trafi do światowej elity, drużyna musi rozprawić się u siebie z Albanią, a w razie zwycięstwa powalczyć o awans ze zwycięzcą pary Ukraina – Szwecja.
Losowanie grup nadchodzących mistrzostw świata przyniosło Polakom jasny obraz ewentualnych rywali. Na drodze mistrzowskich marzeń czekałaby grupa F, gdzie już zadomowiły się takie ekipy jak Holandia, Japonia oraz Tunezja. Przed Biało-Czerwonymi, jeśli dokonaliby sztuki awansu, natychmiastowe wejście na wysokie obroty.
Terminarz nie jest jeszcze oficjalny, jednak rozpiska fazy grupowej wydaje się już nakreślona. Start zaplanowano na 14 czerwca – wtedy Polska miałaby się spotkać z Tunezją. W drugiej kolejce naprzeciw stanęłaby Holandia, rywal regularnie mierzący się ostatnio z ekipą z nad Wisły i sprawiający sporo problemów. Zamknięcie grupowej rywalizacji to bój z dynamicznymi Japończykami, który przypadł na 25 czerwca.
Warto pamiętać, że po rekordowym rozszerzeniu turnieju przez FIFA, szanse na awans do fazy pucharowej stają się bardziej dostępne – poza drużynami z dwóch pierwszych miejsc, do kolejnej rundy przejdzie osiem najlepszych zespołów, które zakończą zmagania na trzeciej lokacie. Mundial 2026 może więc pisać niejedną sensacyjną historię, choć dla Polaków kluczowy będzie już sam start – od pierwszego gwizdka liczyć się będzie chłodna głowa i dobre wejście w turniej.