Leo Messi bije rekord Klose na mundialu. Tak skomentował to były napastnik Niemiec – StolicaSportu.pl

Messi pobił rekord Klosego. Tak zareagował Niemiec

Leo Messi
fot. Kiriłł Benediktow (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Eryk
22 czerwca 2026 22:54
2 minuty czytania

Leo Messi strzelając dwa gole w meczu Argentyny z Austrią pobił rekord Miroslava Klose i został najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata. Niemiecka legenda nie kryła podziwu dla przeciwnika i w żartobliwym stylu skomentowała przełamanie swojego osiągnięcia, nazywając Messiego najlepszym piłkarzem na świecie.

Leo Messi zrobił to, czego eksperci i kibice spodziewali się od dawna – właśnie wpisał się na pierwsze miejsce wśród strzelców wszech czasów mistrzostw świata, wyprzedzając legendę niemieckiej piłki, Miroslava Klose. Przez 12 lat to właśnie Klose był samotnym liderem tej prestiżowej klasyfikacji z dorobkiem 16 bramek zdobytych na czterech mundialach jako reprezentant Niemiec.

Argentyńczyk miał do niego zaledwie trzy gole straty jeszcze przed startem tego turnieju. Messi jednak już na inaugurację mistrzostw, w starciu z Algierią, popisał się efektownym hattrickiem i zrównał się z Niemcem. W poniedziałkowym meczu z Austrią strzelił Austriakom dwa gole, co wyniosło go na szczyt listy z łącznym dorobkiem 18 zdobytych bramek.

Oczy piłkarskiego świata zwrócone są teraz w stronę Messiego, ale i Klose miał tu coś do powiedzenia. Jak przekazuje „Suddeutsche Zeitung”, były już napastnik Niemców nie krył uznania dla rywala. Krótko, ale wymownie podsumował osiągnięcie Argentyńczyka słowami, które – choć żartobliwe – mają w sobie odrobinę podziwu:

Zawsze przecież mówiłem, że Messi to nie byle kto. Dla mnie to najlepszy piłkarz wszech czasów. Gratulacje mistrzu!
Miroslav Klose dla „Suddeutsche Zeitung”

Rekordowe trafienia Klose zaczęły się jeszcze w 2002 roku: wtedy jako młody snajper trzykrotnie trafiał do siatki, a cztery lata później powtórzył ten wynik. Mundial 2010? Cztery kolejne gole dopisane do konta. Ostatni rozdział tej historii miał miejsce w 2014 roku, kiedy dołożył dwie ostatnie bramki. 

Źródło: Suddeutsche Zeitung

Wybrane dla Ciebie