Messi nie wykorzystał połowy rzutów karnych na mundialach
Leo Messi ponownie zawiódł z jedenastu metrów, tym razem nie wykorzystując rzutu karnego w spotkaniu Argentyny z Egiptem. To już druga zmarnowana jedenastka przez Argentyńczyka na trwającym mundialu, co czyni go autorem niechlubnego rekordu. Statystyka jego jedenastek na mistrzostwach i w całej karierze może być sporym zaskoczeniem nawet dla kibiców, którzy śledzą każdy jego ruch.
Leo Messi po raz kolejny stanął przed szansą wyrównania wyniku dla Argentyny, ale wszystko skończyło się rozczarowaniem. W meczu 1/8 finału przeciwko Egiptowi kapitan Albicelestes miał okazję doprowadzić do remisu 1:1, ale uderzył zbyt lekko i Mostafa Shobeir bez większego trudu odbił piłkę.
Nie była to pierwsza wpadka Messiego na tym mundialu. To już druga zmarnowana przez niego jedenastka podczas tych mistrzostw świata, co stanowi nowy rekord – wcześniej żaden piłkarz nie zaliczył dwóch przestrzelonych karnych w regularnej grze na jednym mundialu.
Jeśli przyjrzymy się bliżej statystykom Messiego w tym elemencie, nietrudno o zdziwienie. Na mistrzostwach świata wykonywał rzuty karne osiem razy, a aż przy czterech próbach nie potrafił umieścić piłki w siatce. Poza ostatnimi pudłami przeciwko Egiptowi i wcześniej na turnieju, Argentyńczyk nie trafił też w 2018 roku w meczu z Islandią oraz w 2022 roku, kiedy jego strzał z rzutu karnego obronił Wojciech Szczęsny podczas rywalizacji z Polską.
Sytuacja staje się jeszcze ciekawsza, gdy zerkniemy na jego bilans z rzutów karnych w ogóle. Jak wylicza portal Transfermarkt, Messi wykonał już 150 jedenastek w całej karierze, z czego 34 były nieudane. To oznacza, że aż 22,6 procent karnych Argentyńczyka kończy się niepowodzeniem. Takie liczby robią wrażenie i mogą dać do myślenia nawet najbardziej zagorzałym fanom jego talentu.