Oficjalnie. Liam Rosenior nowym trenerem Paris FC
Powrót Liama Roseniora na francuskie boiska stał się faktem. Po zaledwie czterech miesiącach w Chelsea, 41-latek szybko znalazł nowego pracodawcę. Paris FC ogłosił zatrudnienie Anglika, który wzmacnia zespół beniaminka Ligue 1 tuż po solidnych wynikach po awansie i z pewnością wniesie do klubu świeżą perspektywę. Nowy szkoleniowiec nie kryje entuzjazmu wobec czekających wyzwań.
Liam Rosenior wraca na ławkę trenerską we Francji. Jeszcze niedawno pracował w Chelsea, lecz już oficjalnie podpisał kontrakt z Paris FC, który obowiązuje do końca czerwca 2028 roku.
41-letni szkoleniowiec błyskawicznie podjął decyzję o powrocie do Ligue 1 po intensywnym, choć krótkotrwałym epizodzie w Londynie. We wtorek klub ze stolicy Francji potwierdził jego zatrudnienie; Rosenior związał się dwuletnią umową, jednak jak twierdzi Paris FC, plany wobec nowego trenera sięgają kilku pełnych sezonów.
Nie tak dawno Rosenior prowadził RC Strasbourg, zdobywając uznanie dzięki wyraźnie poprawionej grze zespołu, który miał okazję rywalizować nawet w Lidze Konferencji. To właśnie skuteczna praca w Strasbourgu wzbudziła zainteresowanie większych marek ligi, a Chelsea ostatecznie zdołała przekonać Anglika do przeprowadzki do Premier League.
Rosenior pojawił się na Stamford Bridge zimą tego roku, zastępując Enzo Mareskę. Mimo ogromnych oczekiwań pobyt Anglika w Chelsea trudno uznać za spełnienie marzeń. Przede wszystkim w pamięci kibiców pozostała dotkliwa klęska z Paris Saint-Germain w 1/8 finału Ligi Mistrzów – dwumecz zakończył się wynikiem 2:8 na korzyść francuskiego klubu.
Rosenior właściwie od razu po rozstaniu z Chelsea przyjął wyzwanie w Paryżu. Jak sam stwierdził w krótkim filmie powitalnym – Jestem bardzo szczęśliwy, że zostałem trenerem Paris FC. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia pracy z nowymi zawodnikami. To fantastyczny projekt – podkreślił angielski szkoleniowiec.
Paris FC oddał stery Roseniorowi w kluczowym momencie. Zastępuje on Antoine’a Kombouare, który podjął się pracy z zespołem pod koniec lutego i wyprowadził klub z tarapatów, ale nie doszedł do porozumienia z władzami w sprawie nowej umowy.
Beniaminek Ligue 1 pokazał się z niezłej strony na starcie w elicie. Solidna pierwsza połowa sezonu, zakończona 11. miejscem, daje podstawy do optymizmu także przy zmianie na stanowisku trenera. Władze i kibice oczekują, że angaż Roseniora pozwoli zespołowi nie tylko zachować formę, ale wykonać wyraźny krok naprzód oraz zadomowić się w najwyższej klasie rozgrywkowej Francji na dłużej.