Lamine Yamal błyszczy, ale schodzi w przerwie. Selekcjoner Hiszpanii rozwiewa wątpliwości
Lamine Yamal w błyskotliwym stylu rozpoczął mundialowe spotkanie z Arabią Saudyjską. 18-latek szybko zdobył bramkę i raz po raz rozmontowywał defensywę rywali, lecz mimo świetnej postawy już po pierwszej połowie opuścił murawę. Decyzja zaskoczyła wielu kibiców, zwłaszcza że Hiszpanie kontrolowali przebieg meczu. Selekcjoner Luis de la Fuente rozwiał wszelkie wątpliwości – chodziło o oszczędzanie gwiazdy na kolejne pojedynki, a nie o jakiekolwiek problemy zdrowotne.
Lamine Yamal rozgrzał trybuny już w pierwszych minutach starcia Hiszpanii z Arabią Saudyjską. Siedemnastoletni skrzydłowy FC Barcelony najpierw trafił do siatki w 11. minucie, a potem siał popłoch pod bramką rywala praktycznie przy każdej możliwej okazji. Hiszpanie szybko objęli pewne prowadzenie; w niespełna pół godziny prowadzili 3:0 i wydawało się, że kolejne gole są kwestią czasu.
Mimo wyśmienitej formy młodego gwiazdora, po przerwie to Yeremy Pino pojawił się na murawie, a Yamal usiadł obok rezerwowych. Takie rozstrzygnięcie wzbudziło konsternację – szczególnie wśród kibiców zachwyconych dynamiką i kreatywnością zawodnika Barcelony.
W rozmowie z DAZN Yamal z dystansem podszedł do zmiany, podkreślając, że "wszystko zależało od przebiegu meczu, a wysoki wynik pozwolił mu odpocząć".
Najwięcej światła na całą sytuację rzucił selekcjoner Luis de la Fuente w wypowiedzi dla "Marki". Trener jednoznacznie stwierdził, że decyzja nie była podyktowana żadnymi obawami co do dyspozycji fizycznej młodego skrzydłowego:
Jest w idealnej formie, by grać całe mecze. Gdyby sytuacja tego wymagała, bez problemu zostałby na boisku dłużej
Warto pamiętać, że w pierwszym meczu mundialu z Republiką Zielonego Przylądka Yamal rozpoczął spotkanie na ławce, co sprawiło, że część fanów z niepokojem obserwowała jego sytuację. Tym razem decyzja sztabu była jednak wynikiem komfortowej przewagi i troski o świeżość skrzydłowego.
Zespół de la Fuente chciał po prostu oszczędzić swojego lidera, wiedząc, jak kluczowa może być jego forma w dalszej fazie turnieju. Hiszpanie liczą, że zachowanie Yamala w jak najlepszej dyspozycji przełoży się na skuteczność w kolejnych, już o wiele trudniejszych spotkaniach.