Kanada zdobywa historyczny punkt na Mistrzostwach Świata po remisie z Bośnią i Hercegowiną – StolicaSportu.pl

Kanada pisze historię: pierwszy punkt na mundialu po 36 latach oczekiwania

Cyle Larin Juan Foyth
fot. FotosLaLiga (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Eryk
13 czerwca 2026 00:46
2 minuty czytania

Kanadyjczycy czekali na ten moment od dekad – w swoim siódmym meczu na mistrzostwach świata w końcu dopisali do dorobku pierwszy punkt. Zespół dowodzony przez Jesse'ego Marscha przełamał fatalną serię, remisując 1:1 z Bośnią i Hercegowiną. Wcześniej Kanada przez 36 lat i dwie edycje mundialu nie była w stanie nawet zremisować. Bohaterem wieczoru został Cyle Larin, który pojawił się na murawie w drugiej połowie i błyskawicznie odmienił losy spotkania.

Debiut Kanady na mundialu w 1986 roku zakończył się kompletem porażek: z ZSRR, Francją oraz Węgrami. Przez kolejne dekady „Les Rouges” nawet nie pojawiali się w światowej elicie, aż do powrotu na turniej w Katarze. Tam jednak czekał ich zimny prysznic – znów przegrali wszystkie spotkania, ulegając Maroku, Chorwacji i Belgii.

Tegoroczny mundial przyniósł przełom nie tylko dlatego, że Kanada pełniła rolę współgospodarza i nie musiała przechodzić przez żmudne kwalifikacje. Przede wszystkim doczekała się pierwszej historycznej zdobyczy. W piątkowy wieczór prowadzenie objęła ekipa Bośni i Hercegowiny po trafieniu Jovo Lukicia. Bałkański zespół długo wydawał się mieć mecz pod kontrolą, ale trener Jesse Marsch odpowiedział zmianą, która przesądziła o losach spotkania.

Cyle Larin wszedł na boisko w 76. minucie i już po kilkudziesięciu sekundach doprowadził do remisu, wykorzystując zamieszanie pod bramką rywali. Taki rezultat oznaczał, że Kanada po sześciu przegranych z rzędu wreszcie przełamała fatalną passę na mistrzostwach świata.

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie