Holandia deklasuje Szwecję na mundialu 2026 – Brobbey i Gakpo show – StolicaSportu.pl

Holandia deklasuje Szwecję na mundialu

Brian Brobbey
fot. Carlo Bruil Fotografie (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Maro
20 czerwca 2026 21:00
2 minuty czytania

Holenderscy piłkarze nie pozostawili złudzeń Szwedom, wygrywając aż 5:1 w kluczowym spotkaniu grupowym mistrzostw świata 2026. Brian Brobbey i Cody Gakpo rozstrzelali defensywę rywali, praktycznie zapewniając drużynie Ronalda Koemana awans do fazy pucharowej turnieju. Szwedzi, którzy efektownie zaczęli mundial, tym razem zostali kompletnie rozbici, choć walczyli o poprawę bilansu niemal do ostatniego gwizdka.

Holandia, która po remisie z Japonią musiała powalczyć o pełną pulę, rozpoczęła starcie ze Szwecją od mocnego uderzenia. Już w 5. minucie Brian Brobbey skutecznie zakończył akcję po podaniu od Cody’ego Gakpo, otwierając wynik spotkania. Szwedzi niewiele później próbowali odpowiedzieć, lecz Viktor Gyokeres nie potrafił pokonać Barta Verbruggena, który tego dnia znakomicie strzegł bramki Oranje.

Drużyna Grahama Pottera po udanym początku mistrzostw liczyła na ponowny popis, jednak ich marzenia rozwiał kolejny cios w 17. minucie. Tym razem Denzel Dumfries obsłużył Brobbeya, a napastnik Holandii podwyższył prowadzenie na 2:0. Chociaż tuż przed przerwą Gustaf Lagerbielke zdobył po stałym fragmencie gry kontaktowego gola, sędzia – korzystając z systemu VAR – odgwizdał spalonego i bramka nie została uznana.

Holendrzy po zmianie stron nie zamierzali zwalniać tempa. W 47. minucie przyszedł czas na Gakpo, który wykorzystał dogranie Dumfriesa i wślizgiem umieścił piłkę w siatce. Chwilę później, bo już w 54. minucie, ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie po szybkim kontrataku. Szwedzi byli bliscy kapitulacji, ale znaleźli w sobie siły, by odpowiedzieć – Anthony Elanga wykorzystał dokładne podanie Alexandra Isaka, ustalając wynik na 4:1 w 59. minucie.

Mimo starań, Skandynawowie nie zdołali już realnie zagrozić Oranje, choć Verbruggen jeszcze kilkakrotnie musiał pokazać swoje umiejętności – zwłaszcza po uderzeniu Isaka w końcówce spotkania. Holendrzy dopełnili dzieła w 89. minucie, gdy Crysencio Summerville nie do obrony posłał piłkę z okolic szesnastego metra.

Dzięki tej wygranej Holandia praktycznie zapewniła sobie awans z grupy, mając przed sobą tylko mecz z Tunezją. Szwedzi natomiast będą walczyć o pozostanie w turnieju najprawdopodobniej w rywalizacji z Japonią. Trener Koeman może być zadowolony zarówno z efektywnej gry w ofensywie, jak i postawy w defensywie, gdzie kluczowe momenty należały do Verbruggena.

Holandia – Szwecja 5:1 (3:0)
1:0 Brian Brobbey 5
2:0 Brian Brobbey 17
3:0 Cody Gakpo 47
4:0 Cody Gakpo 54
4:1 Anthony Elanga 59
5:1 Crysencio Summerville 89

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie