Hat-trick Messiego na mundialu — efektowny triumf Argentyny z Algierią – StolicaSportu.pl

Hat-trick Messiego w pierwszym meczu. Argentyna rozbija Algierię

Leo Messi
fot. Kiriłł Benediktow (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Maro
17 czerwca 2026 05:00
3 minuty czytania

Eksplozja formy Lionela Messiego! Argentyńczyk poprowadził swoją reprezentację do przekonującego zwycięstwa 3:0 nad Algierią, zdobywając hat-tricka na mundialu. Po bramce anulowanej przez spalonego, Messi szybko strzelił pierwszego gola, a potem dołożył kolejne dwa. Drużyna Lionela Scaloniego zdominowała rywala od początku do końca spotkania, kontrolując mecz i nie pozwalając Algierii na wiele pod bramką Emiliano Martineza.

Messi dał popis, którego na mundialu się nie zapomina. Hat-trick argentyńskiego magika przesądził o wysokim zwycięstwie 3:0 nad Algierią i efektownym wejściu Argentyny w nowy turniej.

Spotkanie zaczęło się niezwykle intensywnie. Już w 5. minucie Messi cieszył się z gola, lecz radość była przedwczesna – sędzia Szymon Marciniak odgwizdał spalonego. Po chwili podobna sytuacja miała miejsce po stronie Algierii: Fares Chaibi odpowiedział trafieniem, które jednak też zostało anulowane.

W 17. minucie Messi wykonał to, z czego znają go kibice na całym świecie. Po wymianie piłki z De Paulem poprowadził futbolówkę i precyzyjnym strzałem lewą nogą otworzył wynik. Argentyńczycy pewnie kontrolowali przebieg rywalizacji, a Lautaro Martinez, choć próbował, został powstrzymany przez defensywę przeciwników. Messi jeszcze przed przerwą huknął z rzutu wolnego, jednak minimalnie chybił. Po drugiej stronie boiska Emiliano Martinez musiał uważać na aktywnego Chaibiego, ale bramkarz mistrzów świata spisał się bezbłędnie.

Po trzydziestu pięciu minutach gry wynik wciąż był korzystny dla podopiecznych Scaloniego. Przerwa nie wytrąciła ich z rytmu – druga połowa zaczęła się od groźnego uderzenia Messiego, które minęło jednak cel. Bramkarz Algierii, Zidane, zatrzymał także groźny strzał Lautaro. Chwilę później na boisku pojawił się Julian Alvarez.

W 60. minucie Messi skompletował dublet. Po próbie Mac Allistera i niepewnej interwencji bramkarza, Argentyńczyk był tam, gdzie być powinien – spokojnie dobił piłkę do siatki. Algierczycy mieli problemy z szybkim uporządkowaniem gry, a ich defensywa znów została rozmontowana przez "La Albicelestes".

Messi był bliski skompletowania hat-tricka już chwilę później, ale tym razem Zidane dobrze interweniował. W 73. minucie Argentyńczyk padł w polu karnym po starciu z defensorem rywali, ale arbiter Szymon Marciniak pozostał niewzruszony – gra toczyła się dalej.

W końcu w 76. minucie Messi dopełnił formalności. Kapitalnym uderzeniem zdobył trzeciego gola, a chwilę potem Lionel Scaloni uznał, że czas dać odpocząć swojej gwieździe i wpuścił na murawę Nico Paza.

Argentyna pewnie zakończyła spotkanie zwycięstwem 3:0. Już w następnej kolejce mistrzowie świata zmierzą się z Austrią, a Algieria będzie szukać punktów w potyczce z Jordanią.

Argentyna - Algieria 3:0 (1:0)
1:0 Lionel Messi 17
2:0 Lionel Messi 60
3:0 Lionel Messi 76

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie