Austria wraca na mundial po 28 latach i pokonuje Jordanię 3:1 – StolicaSportu.pl

Austria zwycięża Jordanię na start mundialu po 28 latach nieobecności

Marko Arnautović
fot. Steindy (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Maro
17 czerwca 2026 08:26
3 minuty czytania

Po niemal trzech dekadach absencji Austria wróciła na mistrzostwa świata i już w pierwszym meczu potwierdziła swoją wyższość nad Jordanią, wygrywając 3:1. Drużyna Ralfa Rangnicka prowadziła od 21. minuty po kapitalnym trafieniu Romano Schmida, jednak rywale nie zamierzali odpuszczać i w drugiej połowie zdołali wyrównać, zdobywając historycznego pierwszego gola w mundialu. Ostatecznie to Austriacy wytrzymali presję i zgarnęli komplet punktów, a na listę strzelców wpisali się także Yazan Al-Arab (samobójczo) oraz Marko Arnautović z rzutu karnego w doliczonym czasie.

Austria po 28 latach przerwy wróciła do rywalizacji o mistrzostwo świata i już na starcie była zdecydowanym faworytem – ich pierwszym przeciwnikiem została Jordania, debiutująca na tym szczeblu zmagań i plasująca się znacznie niżej w rankingu FIFA.

Od początku spotkania ekipa prowadzona przez Ralfa Rangnicka wyraźnie przeważała. Austriacy sprawnie wymieniali podania i groźnie atakowali, mając mecz pod kontrolą. Jedyna bramka przed przerwą padła w 21. minucie – Romano Schmid popisał się precyzyjnym i mocnym uderzeniem sprzed pola karnego, a bezradny Yazeed Abulaila w bramce Jordanii tylko odprowadził piłkę wzrokiem.

Po zmianie stron sytuacja zmieniła się diametralnie. Jordańscy zawodnicy poczuli wiatr w żaglach i już na początku drugiej połowy wyrównali. Austriaccy defensorzy zostali zaskoczeni, gdy Ali Olwan przeprowadził dynamiczną akcję przez pół boiska i po technicznym strzale umieścił piłkę przy słupku. Był to pierwszy, historyczny gol Jordanii w finałach mistrzostw świata.

Po tej bramce Austriacy nieco się pogubili, tracąc na jakiś czas kontrolę nad grą, a ekipa Jordanii wyraźnie zyskała pewność siebie. Jednak od 67. minuty wszystko wróciło na właściwe tory dla faworytów – choć gol Marko Arnautovicia został wówczas anulowany po weryfikacji VAR za zagranie ręką Stefana Poscha przed strzałem, to kilka minut później Austria ponownie wyszła na prowadzenie za sprawą pechowego samobója Yazana Al-Araba. Po rzucie rożnym piłka odbiła się od jego pleców i wpadła tuż przy słupku.

Ostatnie minuty należały do zdecydowanych ataków Jordanii, ale drużynie zabrakło chłodnej głowy i precyzji. Rzut karny w doliczonym czasie wykorzystał Marko Arnautović, który pojawił się na boisku w przerwie. Jedenastka została podyktowana po zagraniu ręką przez Saleema Obaida.

Austria zainkasowała zatem komplet punktów, nie zawodząc oczekiwań, natomiast Jordania mimo porażki pokazała się z walecznej strony i wywalczyła historycznego gola na mundialu. W grupie J wciąż może powalczyć o kolejne punkty.

Austria – Jordania 3:1 (1:0)
1:0 Romano Schmid 21
1:1 Ali Olwan 50
2:1 Yazan Al-Arab 76-sam.
3:1 Marko Arnautović 90+12-karny

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie