Algieria odwraca losy meczu z Jordanią
Riyad Mahrez (na zdjęciu) i spółka długo nie mogli znaleźć sposobu na uporczywą defensywę Jordanii. Choć kibice spodziewali się łatwego zwycięstwa Algierczyków, debiutanci z Azji najpierw prowadzili i wyraźnie postawili twarde warunki. Dopiero po serii stałych fragmentów gry Algieria najpierw wyrównała, a później przechyliła szalę na swoją korzyść, wciąż pozostając w walce o wyjście z grupy na mundialu.
Dla Algierii wygrana w meczu z Jordanią była obowiązkiem, przynajmniej w teorii. Przed rozpoczęciem turnieju zajmowali aż o 35 miejsc wyższą lokatę w rankingu FIFA – stawiając ich na pozycji faworyta. Od początku było jednak jasne, że debiutująca na mundialu ekipa z Bliskiego Wschodu nie zamierza łatwo odpuścić.
Piłkarze prowadzeni przez Vladimira Petkovicia grali uważnie z tyłu, natomiast duet ofensywnych liderów – z Riyadem Mahrezem na czele – od pierwszych minut próbował narzucić własne tempo. Akcje Algierii rozbijały się jednak o sprawną defensywę rywali, a Jordanianie czekali na swoją szansę.
Wszystko zmieniło się po dość kłopotliwej sytuacji z 36. minuty: po nieudanym zagraniu jednego z graczy gospodarzy piłka trafiła do Nizara Al-Rashdana, który efektownym strzałem zewnętrzną częścią stopy pokonał Lucę Zidane'a. Przewaga Jordanii przetrwała do końca pierwszej części gry, choć „Lisy Pustyni” mocno naciskały, próbując odrobić stratę jeszcze przed przerwą.
W drugiej połowie trener Petković zdecydował się na dwie zmiany, jednak obraz gry nie zmienił się natychmiast – Jordania skutecznie wybijała Algierczyków z rytmu, a pressing nie przynosił efektu. Dopiero w 69. minucie doszło do wyrównania: Mahrez precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego, a Ahmed Benbouali główkując, wpakował piłkę do siatki i dał impuls swojej drużynie.
Zawodnicy z Afryki poczuli, że to właśnie stałe fragmenty mogą być kluczem do sukcesu na tym stadionie. I rzeczywiście – kolejny rzut rożny przyniósł rozstrzygające trafienie niecały kwadrans później. Po zamieszaniu podbramkowym z najbliższej odległości wynik ustalił Amir Gouiri.
Kadrze Jordanii ponownie, podobnie jak w starciu z Austrią, zabrakło zimnej krwi do utrzymania korzystnego wyniku z faworytem. Zespół nie był już w stanie zareagować i ostatecznie musiał przełknąć drugą porażkę w turnieju, natomiast Algieria zachowała szansę na wyjście z grupy przed kolejnymi meczami.
Jordania - Algieria 1:2 (1:0)
1:0 Nizar Al-Rashdan 36
1:1 Ahmed Benbouali 69
1:2 Amir Gouiri 82