Zieliński i Moder trenują indywidualnie przed barażem Polska–Albania – StolicaSportu.pl

Zieliński i Moder trenowali indywidualnie

Piotr Zieliński
Domyślna grafika
Maciek
24 marca 2026 18:46
2 minuty czytania

Tuż przed kluczowym starciem z Albanią dwaj ważni gracze reprezentacji Polski, Jakub Moder i Piotr Zieliński, przeszli na indywidualny tryb przygotowań. Ta nieoczekiwana decyzja szkoleniowców wzbudziła sporo pytań, ale – jak uspokaja rzecznik zespołu – nie oznacza ona zagrożenia ich występu w barażu o finał eliminacji. Bliżej przyglądamy się kulisom tej sytuacji i wyjaśniamy, co kryje się za indywidualnymi treningami tuż przed meczem o wielką stawkę.

Ostatnie przygotowania do meczu barażowego z Albanią przyniosły drobne zamieszanie w sztabie reprezentacji Polski. Co ciekawe, dwaj kluczowi piłkarze – Jakub Moder i Piotr Zieliński – pojawili się na wtorkowym treningu, ale szlifowali formę poza główną grupą. Ta informacja błyskawicznie obiegła media, prowokując pytania o stan zdrowia obu zawodników. Jak wyjaśnił rzecznik drużyny, chodzi tylko o działania profilaktyczne.

Kadra zebrała się w komplecie już w poniedziałek, by maksymalnie wykorzystać czas przed czwartkową walką o finał baraży. Rywalizacja z Albanią nie daje marginesu na błędy, więc każdy detal przygotowań ma swoje znaczenie. We wtorek podczas drugiej sesji treningowej dwójka wspomnianych graczy ćwiczyła nieco na uboczu. Sztab tłumaczy tę decyzję względami fizycznymi. – Są trochę z boku, żeby zmniejszyć obciążenia. Odczuwają mecze ligowe, ale spokojnie, nie popadajmy w panikę – uspokoił kibiców Emil Kopański w rozmowie na kanale „Meczyki”.

Zileński i Moder, mimo indywidualnego trybu, mają być gotowi na czwartkowe starcie. Słowa rzecznika wyraźnie wskazują, że obaj są brani pod uwagę przy ustalaniu podstawowej jedenastki. Nie ma więc mowy o poważniejszej absencji, a raczej o typowej ostrożności zalecanej przez zespół medyczny – szczególnie gdy stawką jest awans do finału baraży i walka o miejsce na mistrzostwach świata.

Patrząc na potencjał piłkarski, na papierze reprezentacja Polski pozostaje faworytem nadchodzącej rywalizacji. Wartość rynkowa przewidywanej jedenastki Biało-Czerwonych znacząco przewyższa skład albański, ale o tym, kto ostatecznie wystąpi, zdecydują dopiero ostatnie treningi i decyzje sztabu szkoleniowego.

Źródło: Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie