Maciej Skorża żegna się z Urawą Red Diamonds. Japoński klub podjął decyzję
To już przesądzone – Maciej Skorża pożegna się z Urawą Red Diamonds. Polski szkoleniowiec, który swego czasu sięgał po mistrzostwo Polski z Lechem Poznań, dowiedział się od władz japońskiego klubu, że jego kontrakt nie zostanie przedłużony. Powód? Wyniki zespołu dalekie od oczekiwań i tylko siódme miejsce w ligowej tabeli na sześć kolejek przed końcem sezonu.
Maciej Skorża oficjalnie poznał swoją przyszłość w Urawie Red Diamonds – klub z Japoni podjął już ostateczną decyzję, która na dłuższy czas zamknie pewien etap w karierze cenionego polskiego szkoleniowca.
Choć Skorża od lat uchodzi za jednego z najbardziej uznanych trenerów z Polski, tym razem nie zdołał utrzymać się na stanowisku w lidze japońskiej. Według doniesień serwisu Sport Hochi, władze Urawy poinformowały go już, że wraz z końcem sezonu jego przygoda w klubie dobiegnie końca. Nie przedłużono z nim umowy, a decyzję podyktowały wyniki zespołu – siódme miejsce w tabeli J-League to zdecydowanie poniżej oczekiwań w klubie walczącym regularnie o czołowe lokaty.
Bilans Polaka po powrocie do Urawy we wrześniu 2024 roku także nie powala. W trakcie obecnej kadencji poprowadził drużynę w 67 spotkaniach, wyciągając średnio 1,25 punktu na mecz. Nawet największym entuzjastom trudno znaleźć pozytywy – poprzednia przygoda Skorży w tym klubie przynosiła znacznie lepsze rezultaty, bo średnia sięgała 1,62 punktu. Na jego niekorzyść działa też liczba kolejek do końca: zostało jeszcze sześć ligowych starć.
Jednocześnie 54-letni trener pozostaje nazwiskiem gorąco wymienianym przez media jako potencjalny selekcjoner reprezentacji Polski. Na razie jednak Japonia zostaje za nim na długo zamknięta – przekonuje Sport Hochi. Trudno oprzeć się wrażeniu, że decyzja Urawy to zwrot, po którym Skorża może szukać kolejnych wyzwań, być może znów w kraju.