Filipe Luis nowym trenerem AS Monaco
Filipe Luis ma nową pracę po rozstaniu z Flamengo. Brazylijczyk, który zgarnął niemal wszystko w Ameryce Południowej jako trener, został właśnie ogłoszony szkoleniowcem AS Monaco. Przed nim pierwszy europejski sprawdzian z uznanym zespołem i zadanie odbudowania pozycji klubu na francuskich boiskach.
Brazylijczyk nie marnował czasu od zakończenia kariery piłkarskiej. Po epizodach w młodzieżowych zespołach Flamengo szybko przejął pierwszy zespół „Rubro-Negro” i sięgnął po najważniejsze trofea na kontynencie południowoamerykańskim. Z jego zespołem wywalczył Copa Libertadores, mistrzostwo Brazylii, Campeonato Carioca oraz Superpuchar Brazylii. Nie brakowało sukcesów, ale też trudnych momentów – jak lutowa porażka z CA Lanus w finale Recopa Sudamericana, która niespodziewanie zakończyła jego przygodę z Flamengo.
Przez 100 spotkań pod jego wodzą Flamengo zanotowało aż 63 zwycięstwa, do tego 21 remisów i tylko 16 porażek. I choć moment rozstania wzbudził spore emocje, w Europie nie brak klubów, które z nadzieją przyjęłyby tak skutecznego szkoleniowca.
Teraz Luis pojawia się na Stade Louis II, gdzie zastępuje Sebastiena Pocognolego. Monaco miniony sezon zakończyło na siódmym miejscu w Ligue 1, co oznacza grę w eliminacjach Ligi Konferencji UEFA.