Oblak wraca na mecz Ligi Mistrzów z Barceloną
Jan Oblak znów gotowy do gry – to może odmienić losy rewanżu w Lidze Mistrzów przeciwko Barcelonie. Bramkarz Atletico Madryt opuścił ligowe starcie z Blaugraną, lecz według Fabrizio Romano, będzie już dostępny dla Diego Simeone. Razem z nim do kadry wracają Marc Pubill i Rodrigo Mendoza, co daje stołecznym nieoczekiwany zastrzyk jakości na najważniejsze mecze w sezonie.
W sobotnim hicie La Ligi Atletico Madryt musiało radzić sobie bez swojego podstawowego golkipera, ale już za chwilę sytuacja kadrowa zespołu całkiem się odmienia. Diego Simeone w starciu z FC Barceloną postawił na Juana Musso, który długo trzymał Rojiblancos w grze, jednak ostatecznie skapitulował pod naporem ataków gości.
Argentyńczyk miał pełne ręce roboty, zwłaszcza w drugiej połowie. Przez ponad osiemdziesiąt minut bronił, co się dało, aż w końcówce to Robert Lewandowski wpakował piłkę do bramki. Nie był to łatwy wieczór dla fanów Atletico, tym bardziej że brakowało im też innych graczy.
Teraz wszystko wskazuje na to, że sytuacja diametralnie się zmieni. Jak donosi Fabrizio Romano, do treningów wrócił już Jan Oblak, przez co Musso najpewniej znów usiądzie na ławce. To nie koniec dobrych wiadomości dla stołecznych.
Wspólnie z Oblakiem na boisku pojawili się także Marc Pubill oraz Rodrigo Mendoza. Cała trójka powinna być do dyspozycji trenera właśnie na arcyważny pojedynek w Lidze Mistrzów.
Najbliższe starcie z Barceloną odbędzie się już 8 kwietnia na Camp Nou, natomiast rewanż 14 kwietnia w Madrycie. Szykuje się więc ostra walka, a powrót kluczowych zawodników może dodać skrzydeł ekipie Simeone w walce o półfinał.