Kacper Potulski doceniony przez „Bild”
Już nie tylko eksperci z Polski dostrzegają talent Kacpra Potulskiego. Młody stoper, który nie tak dawno występował jeszcze w Legii Warszawa U-19, został dostrzeżony przez dziennikarzy niemieckiego „Bildu”. Ich nota mówi sama za siebie, a zachwyt nad opanowaniem osiemnastolatka w europejskich pucharach nie jest przesadzony.
Kacper Potulski, zaledwie 18-letni obrońca, coraz śmielej poczyna sobie na niemieckich boiskach. W czwartek występujący w barwach FSV Mainz młodzieżowy reprezentant Polski został wyróżniony przez dziennikarzy prestiżowego „Bildu”.
Zarówno doświadczeni komentatorzy, jak i kibice zaczynają doceniać jego zachowanie na murawie, zwłaszcza w kontekście ligi, w której nie brakuje presji. Potulski był jednym z najjaśniejszych punktów swojej drużyny w czwartkowym meczu Ligi Konferencji, a redakcja „Bildu” nie szczędziła pochwał. Ocenili jego występ na „2” w niemieckiej skali, gdzie „1” oznacza klasę światową. W uzasadnieniu padły słowa, że „gra tak spokojnie i rozsądnie, jakby miał kilkadziesiąt meczów w europejskich pucharach w dorobku”.
Kontrakt Potulskiego z Mainz ważny jest do końca czerwca 2028 roku, a jego wartość rynkowa wycenia się aktualnie na 2,5 miliona euro. W tym sezonie już 13 razy pojawił się na boisku — dwa razy w Bundeslidze oraz pięciokrotnie w Lidze Konferencji. To właśnie w meczach europejskich młody Polak szczególnie podkreślił swoje umiejętności i boiskowe opanowanie.
Jeszcze niedawno Potulski grał w młodzieżowej drużynie Legii Warszawa. Przejście do niemieckiego futbolu to, jak się okazuje, prawdziwy krok naprzód. O miejsce w wyjściowym składzie Mainz musi rywalizować między innymi z doświadczonymi: Andreasem Hanche-Olsenem, Dominikiem Kohrem oraz Dannym da Costą.
Nie można zapominać o aktualnej sytuacji Mainz w ligowej tabeli. Zespół prowadzony przez Ursa Fischera zamyka stawkę Bundesligi, mając na koncie zaledwie siedem punktów i tracąc sześć do bezpiecznego Augsburga. Jednak akurat występy młodego Polaka są jedną z niewielu pozytywnych rzeczy, których mogą się trzymać kibice tego zespołu.
Gra tak spokojnie i rozsądnie, jakby miał kilkadziesiąt meczów w europejskich pucharach w dorobku.