Roma wygrywa ze Stuttgartem. Godzina Ziółkowskiego, bohater Pisilli
Jan Ziółkowski wrócił do wyjściowego składu AS Romy, a rzymski zespół rozegrał kolejne spotkanie w Lidze Europy na zero z tyłu, pokonując VfB Stuttgart 2:0. Polski młodzieżowiec otrzymał szansę od Gian Piero Gasperiniego po serii meczów spędzonych na ławce. W innych starciach tej kolejki nie brakowało emocji – Karol Świderski wywalczył remis z Panathinaikosem, a były napastnik Legii Warszawa wpisał się na listę strzelców w Zagrzebiu.
Jan Ziółkowski nie doczekał się wielu minut w AS Romie jesienią, lecz tym razem Gian Piero Gasperini odważnie wstawił polskiego defensora do wyjściowego składu na potyczkę ze Stuttgartem w Lidze Europy. Młody Polak grał blisko godzinę, będąc elementem bloku defensywnego, który skutecznie neutralizował ekipę z Bundesligi.
Kluczowy dla losów meczu na Stadio Olimpico okazał się precyzyjny strzał Niccolo Pisillego tuż przed przerwą. Po tej bramce rzymianie mogli koncentrować się na utrzymaniu przewagi, co zdecydowanie im się udawało. W doliczonym czasie Pisilli podkręcił jeszcze tempo, trafiając po raz drugi i ustalając wynik na 2:0 po świetnej akcji Paulo Dybali.
Ziółkowski grał dobre spotkanie, w pierwszej połowie był bardzo pewny, po przerwie raz dał się przechytrzyć Denizowi Undavowi, ale sytuacja zakończyła się dobrą interwencją bramkarza Romy. Reprezentant Polski w 60. minucie został zmieniony, wszedł za niego Evan N’Dicka.
Dzięki czwartej z rzędu wygranej w Lidze Europy zespół z Rzymu awansował na szóste miejsce w tabeli. Stuttgart spadł natomiast na 12. pozycję. W ostatniej kolejce Roma zmierzy się z Panathinaikosem, a niemiecka drużyna podejmie Young Boys.
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore