Kolejny błysk Ernesta Muciego w Turcji!
Takiego gola nie zobaczy się co tydzień! Ernest Muci, który nie tak dawno zachwycał kibiców Legii Warszawa, znów znalazł się na ustach fanów, tym razem w Turcji. Po kilku dniach od poprzedniego popisu, Albańczyk popisał się fantastycznym trafieniem w barwach Trabzonsporu. Futbolówka odbiła się od słupka wprost do siatki, a kibice tylko przecierali oczy ze zdumienia.
Ernest Muci błyszczy w barwach Trabzonsporu i nie przestaje zadziwiać fanów piłki nożnej. W ligowym starciu z Konyasporem (3:1), były piłkarz Legii Warszawa znów udowodnił swoją klasę, zdobywając imponującą bramkę w 56. minucie.
Niespełna tydzień wcześniej Muci zapewnił swojemu zespołowi wygraną w szalonym meczu z Basaksehirem (4:3), kiedy to dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Drugi z tamtych goli był prawdziwą wizytówką jego umiejętności – precyzyjny, efektowny strzał w samo okienko bramki.
MUHTEŞEM GOL!🚀
— Goller Cepte (@gollerceptetv2) November 29, 2025
GOL | Trabzonspor 3-1 Konyaspor
⚽️ 56' Muçi pic.twitter.com/AqoGh50P09
Trzeba przyznać, że Albańczyk jest ostatnio na fali. W spotkaniu z Konyasporem pokazał coś, co przyciąga uwagę fanów futbolu. Gdy wszyscy spodziewali się, że wybierze dośrodkowanie z ostrego kąta, Muci zaskoczył wszystkich. Uderzył z rzutu wolnego tak, że piłka odbiła się od górnej części słupka, a następnie pewnie zatrzepotała w siatce. Takie gole w Turcji nie padają codziennie.
Jak przypomina serwis Meczyki.pl, Muci trafił do Trabzonsporu we wrześniu na wypożyczenie z Besiktasu. Albański pomocnik dwa lata temu opuścił Legię Warszawa za około 10 milionów euro i już w Turcji przebojem wdarł się do czołówki.
W barwach "Wojskowych" Muci rozegrał 114 meczów, zdobywając 21 goli i 10 asyst. Po przeprowadzce do Turcji doczekał się występu na EURO 2024 – choć albańskiej kadrze pomógł tylko przez 12 minut rozłożonych na dwa spotkania: przeciwko Włochom (jedynie trzy minuty) i Hiszpanii (dziewięć minut). Cóż, intensywny czas, ale Muci ewidentnie wykorzystuje swoje szanse na klubowej scenie.