Kapitan ujawnia sekret GKS Katowice
Czy kluczem do sukcesów GKS Katowice jest nie tylko ofensywa, ale przede wszystkim solidna i aktywna obrona? Kapitan drużyny, Arkadiusz Jędrych, odkrywa kulisy ostatnich zwycięstw i podkreśla, że najważniejsze są cele całej drużyny, nie indywidualne osiągnięcia. GieKSa imponuje na własnym stadionie, a kolejne wyzwanie to mecz w Lidze Konferencji UEFA.
GKS Katowice po raz kolejny pokazał, że potrafi być groźny na własnym boisku. Drużyna prowadzona przez Rafała Góraka wygrała 3:1 z Radomiakiem, choć po pierwszej połowie musiała odrabiać straty. Kapitan zespołu, Arkadiusz Jędrych, podkreślił, że mimo nerwowego finiszu pierwszej połowy, obraz gry był korzystny dla gospodarzy. "Prawdziwego faceta poznaje się nie po tym, jak zaczyna, a po tym, jak kończy. W moim odczuciu ta pierwsza połowa wyglądała dobrze. Gdybyśmy zachowali więcej spokoju w ostatnich akcjach, wynik byłby spokojniejszy" – powiedział w rozmowie z Goal.pl.
Jędrych zaznaczył, że chociaż ma swoje indywidualne cele, to zawsze na pierwszym miejscu stawia dobro drużyny i zdobywanie punktów. Co istotne, kapitan zwrócił uwagę na ofensywną rolę obrońców, która staje się coraz ważniejszym elementem taktyki GKS-u. "To jest trochę nasza tajna broń. Od jakiegoś czasu mocno nad tym pracujemy i cieszy, że od czasu do czasu udaje się coś wbić z przodu" – mówił.
Katowiczanie mogą się pochwalić dwoma kolejnymi zwycięstwami u siebie po 3:1. Mimo to kapitan podkreśla, że nie warto wyciągać dalekosiężnych wniosków po tak krótkim okresie. "Nasza kochana Ekstraklasa jest naprawdę crazy, nie da się niczego przewidzieć. Tabela liczy się dopiero po 34. kolejce. W poprzednim sezonie byliśmy w strefie czerwonej, a skończyliśmy w zielonej, co pozwoliło nam grać w Europie" – przypomniał Jędrych.
Już w czwartek GKS zagra w Miszkolcu w III rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji UEFA z Hapoelem Tel Aviv.