Julian Zakrzewski Hall błyszczy w MLS – młody talent na oczach Messiego – StolicaSportu.pl

Julian Zakrzewski Hall błyszczy w MLS. Może wybrać reprezentację Polski

Julian Zakrzewski Hall
fot. Bryan Berlin (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
12 kwietnia 2026 13:11
2 minuty czytania

Młodziutki Julian Zakrzewski Hall z New York Red Bulls nie tylko strzela, ale i asystuje – właśnie przeciw Interowi Miami zanotował dwa kluczowe podania, a na stadionie był sam Lionel Messi. Polski paszport, polska mama i... coraz większa ciekawość ze strony PZPN-u. Zakrzewski Hall jeszcze nie wybrał reprezentacji, a kibice już zacierają ręce, licząc, że pójdzie śladami Lewandowskiego.

18-letni Julian Zakrzewski Hall coraz mocniej zaznacza swoją obecność w Major League Soccer. Napastnik New York Red Bulls już pięciokrotnie trafiał do siatki w obecnym sezonie, ale właśnie przeciwko ekipie, w której gra Lionel Messi, odpalił prawdziwe show. Gospodarze z Miami mieli być pewniakami, tymczasem spotkanie zakończyło się zaskakującym remisem 2:2 – i to właśnie Polak z amerykańskim paszportem błysnął dwukrotnie ostatnim podaniem.

Na boisku Zakrzewski Hall najpierw w 15. minucie poprowadził odważny rajd, minął dwóch przeciwników i idealnie wyłożył piłkę koledze z drużyny Jorge Ruvalcabie, który otworzył wynik. Po przerwie, gdy Inter Miami prowadził już 2:1, ponownie popisał się asystą – tym razem po sprytnym wykorzystaniu rzutu wolnego zagrał futbolówkę przed bramkę, gdzie 17-letni Adri Mehmeti wykończył akcję na wagę remisu.

Niecodzienna postawa młodego napastnika nie umknęła uwadze polskich kibiców. Jak donosi SportoweFakty, Polski Związek Piłki Nożnej od dłuższego czasu przygląda się grze Zakrzewskiego Halla, który dzięki polskiemu obywatelstwu może w przyszłości zagrać w narodowych barwach. Chłopak miał już okazję sprawdzić się w młodzieżowych kadrach USA – dla reprezentacji U-15 strzelił cztery gole w dziewięciu meczach, a w zespole U-17 dołożył kolejne trafienie.

Sytuacja robi się napięta, bo choć Zakrzewski Hall nie zadeklarował jeszcze oficjalnie, dla której drużyny narodowej wystąpi, polscy działacze uważnie śledzą jego każdy krok. Trzeba przyznać, że historia wygląda ciekawie: matka zawodnika, Agnieszka, pochodzi z Polski, a sam Julian nie ukrywa, że inspiruje się Robertem Lewandowskim. Marzy o śladach kapitana kadry i... kto wie, może już niedługo zobaczymy go w białoczerwonym trykocie.

Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore

Źródło: SportoweFakty

Wybrane dla Ciebie