Wisła Kraków przedłuża kontrakt Rafała Mikulca. Powrót po ciężkiej kontuzji
Powrót na murawę po takiej kontuzji nie jest codziennością. Rafał Mikulec, który blisko rok walczył o powrót do pełnej sprawności po złamaniu obu kości podudzia, znów pojawił się na boisku w barwach Wisły Kraków. Jak się okazuje, klub nie miał wątpliwości – świeżo po jego pierwszym ligowym występie w tym sezonie, defensora czeka nowa, długoterminowa umowa. Ta decyzja wyraźnie pokazuje zaufanie i uznanie dla jego pracy w najtrudniejszych chwilach.
W świecie futbolu nie brakuje historii o twardych zawodnikach, którzy wracają po ciężkich urazach, ale Rafał Mikulec właśnie pokazał, jak wygląda prawdziwa determinacja. W niedzielę defensor Wisły Kraków rozegrał pierwszy mecz ligowy po niemal rocznej przerwie. Była to konsekwencja dramatycznego urazu – złamania obu kości podudzia odniesionego 29 maja poprzedniego roku w barażu o awans do Ekstraklasy przeciwko Miedzi Legnica.
Przez większość obecnego sezonu Mariusz Jop musiał radzić sobie bez swojego zawodnika w defensywie. Powrót Mikulca nastąpił dopiero podczas meczu I ligi z Ruchem Chorzów. Zawodnik pojawił się na murawie w drugiej połowie, dając sygnał, że czas rekonwalescencji dobiegł końca, a on zamierza jeszcze powalczyć o swoje miejsce w składzie.
Niepewność co do przyszłości obrońcy narastała, bo jego kontrakt z Wisłą Kraków miał wygasnąć już niebawem wraz z końcem rozgrywek. Ostatecznie jednak klub pokazał, że stawia na zaufanie – Mikulec zostaje na dłużej i przez kolejne 12 miesięcy będzie walczył dla Białej Gwiazdy.
Determinacja, zaangażowanie i waleczność – z tymi wartościami idziemy dalej, bo Rafał Mikulec zostaje w Wiśle Kraków na dłużej, a jego nowa umowa obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Dobrze, że zostajesz, Rafał. Walczymy razem 👊
Decyzja klubu zapadła tuż po jego powrocie na boisko – według oficjalnego komunikatu umowa Mikulca obowiązywać będzie do czerwca 2027 roku.