Tin Plavotić nowym filarem defensywy Motoru Lublin
Transferowa ofensywa Motoru Lublin wreszcie nabrała rozpędu. Klub pozyskał 29-letniego środkowego obrońcę Tina Plavoticia, który ma za sobą ponad sto spotkań w austriackiej Bundeslidze. Nowy kontrakt ma wzmocnić linię defensywy po odejściach czołowych graczy. Motor podąża w stronę budowy solidnej drużyny na sezon 2026/27.
Motor Lublin przestał już tylko tracić, a zaczął solidnie budować skład na nadchodzący sezon. O poranku oficjalnie ogłosił podpisanie kontraktu z Tinem Plavoticem. Ten 29-letni środkowy obrońca, mierzący aż 197 centymetrów, związał się z lubelskim klubem do końca sezonu 2027/28, z opcją przedłużenia jeszcze o rok.
Plavotić przychodzi po serii transferów wychodzących, które wywołały niemałe poruszenie wśród kibiców. Klub jednak nie zamierzał osłabiać się na dłużej – wcześniej udało się sięgnąć po Bartosza Bereszyńskiego, Mateusza Łęgowskiego, Makana Aiko, Yacine'a Bourhane'a, Mihai'a Popę oraz Dominika Gregorskiego. Teraz do tego grona dołącza zawodnik mający być gwarantem stabilności defensywy.
Ostatnie lata Plavotić spędził w Austrii Wiedeń, gdzie w sezonie 2025/26 rozegrał 25 spotkań w austriackiej Bundeslidze, a do swojego dorobku dopisał dwa gole. W sumie uzbierał już 120 występów na najwyższym szczeblu w Austrii i kolejnych 67 meczów na jej zapleczu. Dla Motoru to wyraźny sygnał – do zespołu trafia piłkarz z bogatym doświadczeniem ligowym.
Transfer Plavoticia miał strategiczne znaczenie – po odejściu Arkadiusza Najemskiego, Herve Matthysa i Brighta Ede w lubelskiej defensywie powstała wyraźna luka. Pozyskanie wysokiego i silnego środkowego obrońcy wpisuje się w plan odbudowy formacji mieszczącej się u trenera wysoko na liście priorytetów.
Motor zainauguruje na wyjeździe z Widzewem Łódź – spotkanie odbędzie się w niedzielę o 17:30. Drużyna z Lublina, w odmienionym składzie, na pewno będzie się bacznie przyglądać, jak nowe nabytki, a szczególnie Plavotić, odnajdą się w kluczowych momentach sezonu.