Piotr Krawczyk bliski transferu do GKS-u Tychy? Piszczek szuka wzmocnień
GKS Tychy pod wodzą Łukasza Piszczka szuka sposobu na odbicie się od dna tabeli. Wśród kandydatów do kadry pojawił się Piotr Krawczyk, napastnik Wisły Płock i były gracz Górnika Zabrze. Według doniesień medialnych, transfer jest „bardzo blisko”, a wśród kibiców rośnie napięcie wokół możliwego ruchu transferowego.
GKS Tychy od paru tygodni prowadzi Łukasz Piszczek, który po latach gry i trenowania w niższych ligach, objął pierwszy zespół zaplecza Ekstraklasy. Początki nowego trenera nie należą do łatwych: po dwóch ligowych meczach zespół nie zdobył choćby punktu, a bolesna klęska z Miedzią Legnica (1:6) tylko dolała oliwy do ognia.
Po fatalnym początku kadencji Piszczka i serii kiepskich wyników, w Tychach szykują się zimowe porządki kadrowe. Klub z zaledwie dwunastoma oczkami na koncie okupuje odległe, siedemnaste miejsce w tabeli I ligi. Nic zatem dziwnego, że w sztabie nie brakuje determinacji do wzmocnienia drużyny.
Tadeusz Danisz z TVP Katowice zwrócił uwagę na możliwy ruch transferowy, którego bohaterem miałby być Piotr Krawczyk. Napastnik Wisły Płock został przez dziennikarza określony jako zawodnik "bardzo blisko" przenosin na Śląsk. W komentarzu na portalu X padło też stwierdzenie, że w Tychach „spory ruch, widać że determinacja do działania naprawdę spora”.
Niedawno 30-letni Krawczyk występował jeszcze w Górniku Zabrze, gdzie między 2019 a 2024 rokiem zagrał w 117 spotkaniach i zdobył 15 goli. Po transferze do Wisły Płock najpierw złapał sześć bramek na poziomie I ligi, ale obecnie jego rola ogranicza się głównie do gry w trzeciej lidze w rezerwach „Nafciarzy”, gdzie strzelił osiem goli w sezonie. W Ekstraklasie tej jesieni zameldował się na murawie tylko trzy razy.
Jego kontrakt z Wisłą Płock obowiązuje do końca czerwca 2026 roku, lecz w klubie panuje przekonanie, że jeśli pojawi się konkretna oferta, nie będzie większych przeszkód przed rozwiązaniem umowy.