Paolo Urfer nie opuszcza Lechii Gdańsk po spadku – jasne stanowisko właściciela
Po dramatycznym spadku Lechii Gdańsk z Ekstraklasy głos zabrał właściciel klubu, Paolo Urfer. W ostatnich dniach wśród kibiców pojawiały się plotki o jego odejściu, ale szwajcarski inwestor jednoznacznie rozwiał wszelkie wątpliwości. — Moje wsparcie pozostaje niezmienne — zapewnił Urfer w specjalnym oświadczeniu dla mediów. Kulisy tej decyzji i konsekwencje dla przyszłości Lechii, na której wciąż ciąży widmo odebranych punktów i problemów finansowych, wzbudzają w Gdańsku spore emocje.
Paolo Urfer przerywa milczenie po jednym z najtrudniejszych momentów w historii Lechii Gdańsk. Po sobotniej porażce 2:3 z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza i potwierdzeniu spadku z Ekstraklasy, wokół klubu narosło mnóstwo pytań o jego przyszłość – zwłaszcza w kontekście działań właściciela.
Niedzielny komunikat zarządu Lechii, w którym klub przedziwnie pominął oficjalne odebranie pięciu punktów przez PZPN i ogłosił zakończenie sezonu na dwunastej pozycji, wywołał spore poruszenie. Rozstrzygnięcie było dla gdańszczan wyjątkowo bolesne, bo kara za nieprawidłowości finansowe została nałożona już przed startem sezonu 2023/24 i utrzymana mimo serii odwołań — najpierw do PZPN, później do Trybunału Arbitrażowego przy PKOl.
Ostatecznie klub skierował sprawę do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie. Z każdą kolejną dobą szanse na korzystną decyzję maleją, a niepewność narastała też wokół zaangażowania Paolo Urfera i jego udziałów w Lechii.
W sieci pojawiły się sugestie, że szwajcarski inwestor może rozważyć wycofanie się z projektu piłkarskiego w Gdańsku. Odpowiedź przyszła po kilku dniach oczekiwania. Dziennikarz Wrocławskich Faktów, Piotr Potępa, ustalił, że Urfer przygotował oficjalne oświadczenie, w którym postanowił rozwiać wszelkie wątpliwości.
OŚWIADCZENIE
Lechia Gdańsk S.A. posiada przejrzystą strukturę właścicielską. Większościowym akcjonariuszem Klubu jest Football Culture Poland sp. z o.o., która posiada 95% akcji w kapitale zakładowym Lechii Gdańsk S.A. Spółka ta należy do MADA Global Fund, funduszu inwestycyjnego z siedzibą w Dubaju, którego jestem głównym udziałowcem. Pozostałe 5% akcji należy do akcjonariuszy mniejszościowych.
Pozostaję w pełni zaangażowany w Lechię Gdańsk oraz w jej dalszy rozwój. Moje zaangażowanie w Klub nigdy nie miało charakteru chwilowego. Klub piłkarski tworzą zarówno zwycięstwa, jak i porażki, a jego przyszłość buduje się przez konsekwentną pracę, odpowiedzialność i wiarę w obrany kierunek. Klub z historią, tożsamością i kibicami Lechii Gdańsk wymaga cierpliwości, stabilności, odpowiedzialności i konsekwentnej pracy. Nadal wierzę w ten Klub, w jego ludzi i w jego przyszłość.
Szczegółowe kwestie dotyczące wewnętrznych rozliczeń, zasad finansowania oraz zobowiązań biznesowych Klubu są poufne i stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa. Z tego powodu ich publiczne omawianie w szczegółach nie byłoby właściwe. Mogę jednak potwierdzić, że zarówno ja, jak i MADA Global Fund pozostajemy zaangażowani we wspieranie Lechii Gdańsk w perspektywie długoterminowej.
Lechia Gdańsk, tak jak każdy profesjonalny klub piłkarski, funkcjonuje na międzynarodowym rynku piłkarskim i utrzymuje relacje sportowe oraz biznesowe z różnymi klubami, partnerami i osobami działającymi w branży piłkarskiej. Jednym z takich klubów jest Valmiera FC. Współpraca z Valmiera FC, również w zakresie wybranych transferów zawodników, ma standardowy charakter rynkowy i odbywa się na takich samych zasadach jak współpraca z innymi klubami.
Jeżeli chodzi o obecną sytuację sportową Lechii Gdańsk, sprawa dotycząca decyzji Polskiego Związku Piłki Nożnej o odjęciu punktów jest obecnie przedmiotem postępowania przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu w Lozannie. Klub informował już publicznie o tej sprawie i oczekuje na rozstrzygnięcie CAS, które będzie istotne dla dalszej oceny sytuacji sportowej Klubu.
Niezależnie od wyniku tego postępowania chcę jasno podkreślić, że moje wsparcie dla Lechii Gdańsk pozostaje niezmienne.
Jednocześnie należy podkreślić, że funkcjonowanie Lechii Gdańsk nie opiera się wyłącznie na wsparciu właścicielskim. Przychody z meczów, sponsorzy, partnerzy biznesowi, przychody z transakcji z zawodnikami, a przede wszystkim zaangażowanie kibiców, stanowią również istotny element siły Klubu. Lechia Gdańsk będzie nadal pracować nad rozwojem sportowym, organizacyjnym i finansowym Klubu, mając na uwadze jego przyszłość, jego kibiców i całą biało-zieloną społeczność.