Odra Opole zwolniła trenera
Po niesatysfakcjonujących wynikach wiosną, Odra Opole zdecydowała się na rozstanie z trenerem Jarosławem Skrobaczem. Ostatnie siedem kolejek przyniosło zaledwie jedno zwycięstwo, a porażka ze Stalą Mielec przelała czarę goryczy. Klub zdecydował, że na stanowisko tymczasowego szkoleniowca zostanie powołany Piotr Plewnia. Tylko dziewięć punktów przewagi nad strefą spadkową i wyraźny zastój formy drużyny sprawiły, że zarząd postanowił działać natychmiast.
Jarosław Skrobacz nie będzie już odpowiadał za wyniki Odry Opole. Klub oficjalnie ogłosił, że z dniem 2 marca rozwiązuje kontrakt z 58-letnim szkoleniowcem.
Po obiecującym początku jesieni przyszła seria dramatycznych rezultatów. Wystarczy prześledzić ostatnich siedem meczów – tylko zwycięstwo, remis i aż pięć porażek. Ostateczny cios zadała domowa przegrana ze Stalą Mielec, która sama walczy o utrzymanie. Tak, można było się spodziewać, że zarząd nie będzie zwlekał z decyzją.
Władze Odry postawiły na Jarosława Skrobacza w październiku 2024 roku, gdy ten przejął zespół po Radosławie Sobolewskim. Już pod koniec poprzedniego sezonu pojawiały się głosy, czy utrzymywanie obecnego sztabu ma sens, nawet po szczęśliwym pozostaniu w I lidze. Ostatecznie jednak zarząd skorzystał z możliwości automatycznego przedłużenia kontraktu.
Sygnały ostrzegawcze nie mogły zostać dłużej ignorowane. Aktualnie Odra Opole znajduje się na 14. miejscu w tabeli, mając zaledwie dziewięć punktów przewagi nad strefą spadkową po 23 kolejkach. Bezpieczna poduszka matematyczna kurczyła się z kolejki na kolejkę, a drużyna ewidentnie traciła impet.
W reakcji na fatalną passę i krytyczne położenie zespołu, tymczasowym trenerem mianowany został dotychczasowy asystent, Piotr Plewnia.
Warto przypomnieć, że Skrobacz to postać znana nie tylko w Opolu. Wcześniej prowadził m.in. Podbeskidzie Bielsko-Biała, Ruch Chorzów, Miedź Legnica, GKS Jastrzębie, Pniówek Pniówek, Naprzód Rydułtowy oraz Odrę Wodzisław Śląski.