Mikołaj Łabojko zostaje w Polonii Bytom – oficjalnie nowy kontrakt do 2028 – StolicaSportu.pl

Mikołaj Łabojko zostaje w Polonii Bytom do 2028 roku

Rafael Lopes Mikołaj Łabojko
Domyślna grafika
Maciek
3 lutego 2026 10:44
2 minuty czytania

Wygląda na to, że zamieszanie wokół przyszłości Mikołaja Łabojki wreszcie się zakończyło. Polonia Bytom ogłosiła podpisanie nowej, długoterminowej umowy z defensywnym pomocnikiem, który zostaje przy Olimpijskiej do 2028 roku. Łabojko, którego zimą kusił ŁKS Łódź, był łakomym kąskiem dla wielu klubów I ligi, ale „Królowa Śląska” nie wypuściła swojego kluczowego gracza. Dyrektor sportowy nie kryje zadowolenia z osiągniętego porozumienia.

Niecodziennie udaje się zatrzymać tak ważnego piłkarza na dłużej, zwłaszcza gdy na horyzoncie czai się konkurencja. Tymczasem Mikołaj Łabojko nie zamierza zmieniać otoczenia – Polonia Bytom właśnie ogłosiła, że pomocnik podpisał nowy kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2028 roku.

Nerwowości nie brakowało, bo kończąca się wkrótce umowa wystawiła cierpliwość kibiców na próbę. Sam piłkarz od kilku miesięcy funkcjonował na radarze kilku ekip z pierwszoligowej czołówki. Szczególnie mocno na transfer naciskał ŁKS Łódź, chcąc ściągnąć defensywnego pomocnika jeszcze przed rozpoczęciem rundy wiosennej, jednak rozmowy utknęły w martwym punkcie.

Pierwsze konkrety pojawiły się dopiero na początku roku, gdy Polonia rozpoczęła przygotowania do rewanżów. Ostatecznie klub ogłosił przedłużenie współpracy z Łabojką, co – jak przyznał dyrektor sportowy Tomasz Stefankiewicz – miało dla „Królowej Śląska” priorytetowe znaczenie. Stefankiewicz podkreśla, że gracz „miał duży wkład w awans do I ligi” i „radzi sobie bardzo dobrze na tym poziomie”.

- Zależało nam na przedłużeniu umowy z Mikołajem, bo stanowi ważny element naszej drużyny. Miał swój duży wkład w awans naszej drużyny do I ligi, a w niej radzi sobie bardzo dobrze
dyrektor sportowy, Tomasz Stefankiewicz

Sam zawodnik w Bytomiu występuje od lipca 2024 roku, zdążył już rozegrać 54 mecze i nawet strzelić gola. Trudno o większy dowód zaufania – tylko raz tej jesieni nie znalazł się w wyjściowej jedenastce. 

Źródło: Polonia Bytom

Wybrane dla Ciebie