Łódzki KS zatrzymuje Kokiego Hinokio. Nowy kontrakt
Ruch transferowy, który wielu kibiców ŁKS-u przyjęło z ulgą. Koki Hinokio, jeden z kluczowych piłkarzy łódzkiej drużyny, podpisuje nową umowę i zostaje w ŁKS-ie co najmniej do połowy 2027 roku. Zarząd klubu długo nie zwlekał z realizacją tej opcji, zwracając uwagę na rosnącą wartość pomocnika w szeregach Grzegorza Szoki, zwłaszcza w kontekście walki o baraże PKO BP Ekstraklasy.
Koki Hinokio zostaje w ŁKS-ie Łódź na kolejne lata. Choć niedawno jeszcze był związany z łódzkim klubem umową kończącą się wraz z sezonem, dziś już jasne: sztab i władze zdecydowały się wykorzystać opcję przedłużenia kontraktu, wiążąc się z japońskim pomocnikiem aż do 30 czerwca 2027 roku.
Oficjalna informacja pojawiła się na stronie ŁKS-u. Radosław Mozyrko, odpowiedzialny za pion sportowy, nie krył satysfakcji: Koki jest bardzo ważnym ogniwem naszej drużyny i zawodnikiem, który dobrze odnajduje się w modelu pracy trenera Grzegorza Szoki. Dla nas była to naturalna oraz oczywista decyzja. Hinokio trafił do Łodzi w styczniu 2025 roku, gdy opuścił Stal Mielec. Wcześniej grał też dla Zagłębia Lubin oraz Stomilu Olsztyn.
W sezonie Betclic 1. Ligi zespół Grzegorza Szoki zdobył już 51 punktów i obecnie zajmuje 6. miejsce w tabeli, nie tracąc z pola widzenia szans na baraże o wejście do PKO BP Ekstraklasy. Najbliższe wyzwanie przed łodzianami to starcie z Puszczą Niepołomice, które zaplanowano na poniedziałek, 18 maja, na 18:00. Kibice mogą być pewni – kreatywny Japończyk wesprze drużynę w walce o powrót do elity.