Jarosław Królewski komentuje inwestycję Kwietnia w Wisłę Kraków – StolicaSportu.pl

Jarosław Królewski zabiera głos. Zamieszanie wokół inwestycji w Wisłę Kraków trwa

Jarosław Królewski
fot. jaroslawkrolewski.com
Domyślna grafika
Maciek
18 maja 2026 16:01
2 minuty czytania

Zaledwie kilka dni po tym, jak media rozgrzały się informacjami o możliwym wejściu Wojciecha Kwietnia do Wisły Kraków, prezes klubu Jarosław Królewski zdecydował, że nie będzie biernie przyglądał się narastającym spekulacjom. Królewski za pośrednictwem mediów społecznościowych jednoznacznie wyjaśnił swoją pozycję, co wywołało kolejną falę komentarzy. Na łamach „Gazety Krakowskiej” pojawiła się sugestia, że porozumienie między stronami jest coraz mniej realne, a sam Królewski miałby być przedstawiany jako blokujący jakąkolwiek zewnętrzną inwestycję. Szef Wisły odpowiada jednak twardo: „zasady pozostają niezmienne”.

Informacje o możliwym zaangażowaniu Wojciecha Kwietnia w finansowanie Wisły Kraków znów trafiły na pierwsze strony sportowych serwisów. W poniedziałek „Gazeta Krakowska” opublikowała artykuł Bartosza Karcza, który sugerował, że rozmowy o wejściu przedsiębiorcy do klubu jako mniejszościowego udziałowca praktycznie utknęły w martwym punkcie. Dziennikarz twierdził, że Kwiecień oczekuje wyraźniejszej decyzyjności, której obecny zarząd Wisły nie chce mu oddać.

Jak sugerują doniesienia, zarówno Kwiecień, jak i prezes „Białej Gwiazdy” Jarosław Królewski wciąż pozostają w swoich rolach, a do pełnego porozumienia w kwestii przyszłości klubu droga jest jeszcze daleka. Atmosfera niepewności nie służy stabilności, zwłaszcza że Wisła, liderująca obecnie w pierwszoligowej tabeli, już świętuje awans do Ekstraklasy.

Prezes Królewski nie mógł dłużej pozostawać obojętny wobec tej medialnej burzy. Na platformie X odparł narastające sugestie, że jest przeszkodą w potencjalnej współpracy, wyjaśniając przy tym jasno, jak wygląda sytuacja za kulisami:

Drodzy,Raz jeszcze - nie wiem, komu zależy na prowadzeniu kampanii medialnej przedstawiającej mnie w kontekście inwestycji jako osoby blokującej jakiekolwiek działania (choć mogę się domyślać, kto za tym stoi - podobne sytuacje powtarzają się regularnie co kilka miesięcy), natomiast zasady pozostają jasne i niezmienne - zostały omówione już chwile temu. Nic się w nich nie zmienia
– Jarosław Królewski, X

Królewski podkreślił, że już wcześniej ustalono konkretne warunki ewentualnej współpracy. Z jego słów wynika, że druga strona od początku zna reguły gry i nie powinno być tu miejsca na niedomówienia czy insynuacje o blokowaniu inicjatyw.

Jasne stanowisko obecnego sternika Wisły ma szansę wyciszyć część plotek, choć środowisko wokół klubu wciąż żyje tematem potencjalnych zmian właścicielskich. Powrót zespołu do Ekstraklasy tylko podgrzewa atmosferę i sprawia, że każda decyzja zarządu znajduje się pod szczególnie ostrą lupą.

Źródło: Gazeta Krakowska

Wybrane dla Ciebie