Igbekeme błyszczy w Wiśle Kraków. Trener Chrobrego pod wrażeniem pomocnika – StolicaSportu.pl

Igbekeme show w Wiśle Kraków. Trener Chrobrego nie kryje podziwu

Wisła Kraków
Domyślna grafika
Eryk
6 listopada 2025 06:34
2 minuty czytania

To nie był łatwy wieczór dla Białej Gwiazdy, ale po kolejnym triumfie Wisły Kraków najwięcej mówi się o jednym zawodniku. Trener Chrobrego Głogów, Łukasz Becella, przyznał otwarcie, kogo z drużyny Mariusza Jopa podziwia najbardziej. Nigeryjski pomocnik Igbekeme coraz śmielej buduje swoją pozycję w Krakowie, choć jeszcze niedawno wydawało się, że nie zostanie w klubie.

Wisła Kraków kontynuuje zwycięską passę, a jej ostatnia wygrana z Chrobrym Głogów tylko podkreśliła dominację zespołu z Reymonta na zapleczu Ekstraklasy. W niedzielnym meczu podopieczni Mariusza Jopa nie mieli wcale łatwej przeprawy, bo gospodarze zawiesili poprzeczkę naprawdę wysoko. Ostatecznie jednak to Biała Gwiazda mogła cieszyć się z kompletu punktów, a jej przewaga na szczycie tabeli jeszcze się umocniła.

Zespół z Głogowa nie ograniczył się do czekania na własnej połowie – pokazał odważny futbol i potrafił wykreować groźne sytuacje. Choć bramka padła tylko dla Wisły, to lokalni kibice naprawdę mieli co oglądać. Trener Łukasz Becella, mimo porażki, wyraził uznanie dla własnych zawodników, ale jednocześnie nie mógł przejść obojętnie obok postawy jednego z graczy rywali. W rozmowie na kanale "1LigaRoom" szkoleniowiec nie krył swojego podziwu dla postawy nigeryjskiego pomocnika Wisły.

– Nasi zawodnicy, jak zobaczyli tego Igbekeme... Uważam, że to jest fantastyczny zawodnik, za mało o nim mówimy. Powinniśmy bardzo dużo mówić. Jaką on robi różnicę, jaki on jest zwrotny, jak on widzi pewne rzeczy. My sobie wycięliśmy niektóre sytuacje, które chcemy modelowo zastosować. Oczywiście, jeśli wystarczy nam na to umiejętności – przyznał Becella.

W Wiśle nie brakuje wyróżniających się postaci, ale to właśnie Igbekeme w ostatnich spotkaniach coraz mocniej zaznacza swoją obecność. Eksperyment szkoleniowy Mariusza Jopa, by znów postawić na Nigeryjczyka, zaczyna przynosić wyczekiwane efekty – zarówno sportowo, jak i mentalnie.

Źródła: Goal.pl, 1LigaRoom

Wybrane dla Ciebie