Kacper Duda pod lupą Brzęczka. Trener zdradza kulisy kariery pomocnika Wisły

Duda pod lupą Brzęczka. Trener zdradza kulisy kariery pomocnika Wisły

FORTUNA PUCHAR POLSKI I RUNDA LEGIA II WARSZAWA - WISLA KRAKOW MICHAL ZYRO  FILIP LASKOWSKI  KACPER DUDA
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Aleks
2 grudnia 2025 08:52
3 minuty czytania

Jerzy Brzęczek zgrabnie łączył anegdoty z analityczną oceną, gdy zagadnięty przez Tomasza Ćwiąkałę odsłonił kulisy pracy z Kacprem Dudą z Wisły Kraków. Zaskoczony potencjałem młodego pomocnika, trener sięgnął pamięcią do pierwszego spotkania z zawodnikiem, nie kryjąc podziwu, ale i stawiając mu wysokie wymagania. Historię spotkania z Dudą uzupełniła opowieść o nieoczywistej walce piłkarza z ograniczeniami zdrowotnymi, które Brzęczek skwitował jasnym przesłaniem na temat determinacji oraz potrzebnej młodym szansy.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Jerzy Brzęczek, odkąd objął młodzieżową reprezentację Polski do lat 21, regularnie zwraca uwagę na nieoczywiste talenty. Jego zespół nie przegrał meczu w sześciu kolejnych występach eliminacyjnych, a sam trener chętnie wraca do momentów pierwszego kontaktu z piłkarzami. Jednym z nich był Kacper Duda z Wisły Kraków.

W rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą, Brzęczek podkreślił, jak cenne są świeże spojrzenie i rozmowa bez filtrów. Wspominał, że Duda po raz pierwszy wpadł mu w oko podczas zgrupowania Talent PRO w Hiszpanii. Nie wiedząc wtedy nawet, że młody pomocnik występuje w Wiśle Kraków, Brzęczek od razu zadzwonił do znajomego z klubu: "Co jest? Macie takiego zawodnika. To super chłopak!" – przytaczał selekcjoner. To był impuls do dalszego śledzenia kariery Dudy.

Kiedy nadszedł czas pierwszego treningu Kacpra Dudy po powrocie do Wisły, Brzęczek przyznał, że obserwował coś niepokojącego. 21-latek po zaledwie ośmiu minutach rozgrzewki opadł z sił i musiał się podeprzeć. Sytuacja wymagała szybkiej reakcji szkoleniowca, który postanowił przełamać bariery swojego zawodnika. Trener relacjonuje, że podszedł i zapytał o przyczynę. Duda wyznał wtedy: "Mam problemy z astmą, biorę środki".

Nie podaruję ci tego, musisz to przełamać, bo masz umiejętności i choćby nie wiem co, nie popuszczę ci. Teraz gra i jest dobrym piłkarzem
Jerzy Brzęczek

Nie była to jednorazowa sytuacja. Brzęczek przyznał też, że wielu utalentowanych piłkarzy, jeśli nie dostanie odpowiedniego wsparcia lub szansy, po prostu zniknie z radaru. Historia Dudy pokazuje, jak cienka jest granica między sukcesem a niespełnieniem w młodym wieku, nawet jeśli talentu nie brakuje.

Duda, pochodzący z Lędzin, dołączył do Wisły Kraków w 2019 roku, wcześniej występując w GKS-ie Tychy. W sezonie 2023/24 zdążył już rozegrać 20 spotkań – aż dwa razy wpakował piłkę do siatki, a przy sześciu innych okazjach miał asystę. Pokazał, że determinacja oraz odpowiednia motywacja pod skrzydłami wymagającego trenera mogą zrobić różnicę zarówno w krajowych rozgrywkach, jak i na młodzieżowej arenie reprezentacyjnej.

Źródła: Goal.pl, Tomasz Ćwiąkała

Wybrane dla Ciebie