Donald Trump widzi Gianniego Infantino w roli sekretarza generalnego ONZ
Donald Trump zaskoczył politycznym środowiskiem, proponując Gianniego Infantino – obecnego szefa FIFA – na stanowisko sekretarza generalnego ONZ. Według medialnych doniesień Trump uważa, że Szwajcar doskonale sprawdziłby się w tej roli, dzięki międzynarodowemu uznaniu oraz umiejętności jednoczenia ludzi. Na razie sam Infantino nie skomentował tych doniesień i potwierdził, że zamierza ubiegać się o kolejną kadencję na czele światowej federacji piłkarskiej.
Donald Trump forsuje nietypowy plan wobec Gianniego Infantino. Zgodnie z informacjami podanymi przez "The New York Post", amerykański polityk widzi obecnego szefa FIFA w roli sekretarza generalnego ONZ po wygaśnięciu kadencji Antonio Guterresa, która kończy się wraz z ostatnim dniem tego roku.
Choć Infantino musiałby przejść żmudną procedurę zatwierdzenia przez Radę Bezpieczeństwa i Zgromadzenie Ogólne, już teraz pomysł ten budzi szerokie zainteresowanie. Trump – powołując się na relacje swojego otoczenia – podkreśla, że Szwajcar „cieszy się szacunkiem na całym świecie i ma wyjątkową zdolność jednoczenia ludzi”.
Czy Infantino faktycznie byłby gotów porzucić świat piłki nożnej dla dyplomatycznych korytarzy ONZ? „The New York Post” podkreśla, że brak jest jakichkolwiek sygnałów, by zainteresowany odbył rozmowę z Trumpem lub wykazał chęć kandydowania.
W medialnych spekulacjach przewijają się także inne nazwiska, jednak – zdaniem Trumpa – dotychczasowi kandydaci są „nijacy”. Wsparcie dla Infantino wyraził również Paolo Zampolli, włosko-amerykański przedsiębiorca i dyplomata, przekonując, że:
W ONZ trzeba współpracować ze 193 państwami członkowskimi. FIFA zrzesza ponad 200 federacji, a dotychczasowe osiągnięcia Gianniego pokazują, że potrafi skutecznie zarządzać taką organizacją.
Zampolli dodał przy tym, że podczas jego ostatniej rozmowy z Infantino, temat kandydatury do ONZ w ogóle nie został poruszony.
Co istotne, 56-letni przewodniczący FIFA nie odniósł się do tych spekulacji. W przeciwieństwie – zadeklarował zamiar startu na kolejną kadencję prezydenta światowej federacji piłkarskiej podczas kongresu w marokańskim Rabacie, zaplanowanego na 18 marca 2027 roku. Wedle obserwatorów, pozycja Infantino jako szefa FIFA wydaje się dziś mocna dzięki pełnemu wsparciu federacji z Azji, Afryki i Ameryki Południowej.