Jakub Moder wraca do gry – kadra Feyenoordu na Ligę Europy – StolicaSportu.pl

Jakub Moder wraca do gry! Jest w kadrze na mecz Ligi Europy

Jakub Moder
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
29 stycznia 2026 00:32
2 minuty czytania

Po miesiącach oczekiwania Jakub Moder wreszcie znalazł się w kadrze meczowej Feyenoordu. Polski pomocnik – który ostatni raz rozegrał mecz w czerwcu 2025 roku – może wrócić na boisko już w czwartek podczas kluczowego starcia Ligi Europy z Realem Betis.

Jakub Moder po trudnych miesiącach walki o zdrowie wreszcie pojawia się znów w orbicie wielkiej piłki. Pomocnik, który ostatni raz na murawę wbiegł w czerwcu 2025 roku podczas eliminacji mistrzostw świata z Finlandią, do gry w klubie nie wracał od prawie ośmiu miesięcy – jego ostatni występ w barwach Feyenoordu przypadł na spotkanie z SC Heerenveen w maju zeszłego roku.

Kontuzja pleców wykluczyła byłego zawodnika Lecha Poznań na długo, a operacja i żmudna rekonwalescencja sprawiły, że groził mu nie tylko przestój w karierze, ale też frustracja związana z zaniedbaniami medycznymi w klubie. „Byłem wściekły na Feyenoord” – tak określono jego odczucia po całej serii wydarzeń, które postawiły jego przyszłość pod znakiem zapytania. Teraz, jak informuje Goal.pl, 26-letni reprezentant Polski został włączony do 21-osobowej szerokiej kadry na czwartkowe spotkanie z Realem Betis w Lidze Europy.

Obecność Modera w kadrze na tak kluczowy mecz to spory sygnał dla całego Feyenoordu. Drużyna z Rotterdamu przystępuje do 8. kolejki fazy ligowej Ligi Europy z presją walki o miejsce premiowane awansem. Na dwie kolejki przed końcem Feyenoord jest dwudziesty szósty – dwa punkty za Celtikiem, który okupuje ostatnią, dwudziestą czwartą, bezpieczną pozycję dającą prawo gry w 1/16 finału. Przeciwnik to mocny Real Betis, więc każdy powrót doświadczonego gracza może mieć realny wpływ na losy zespołu.

W Rotterdamie wyczekiwano tego momentu od dawna. Zdrowy i gotowy do walki Moder zapewnia opcję w środku pola, na której opierał się już trener narodowej reprezentacji Polski. Jeśli rzeczywiście w czwartek dostanie nawet kilka minut, będzie to pierwszy krok do pełnowymiarowego powrotu oraz dowód, że determinacja może przynieść upragnione efekty.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie