Właściciel Pogoni uderza. Tylko z Cracovią ma złe relacje w Ekstraklasie
Gdy tylko Alex Haditaghi przejął Pogoń Szczecin, wokół klubu zaczęło wrzeć – nie tylko z powodu sportowych wyników, lecz głównie za sprawą wypowiedzi nowego właściciela. W najnowszym wywiadzie Kanadyjczyk wprost wskazał Cracovię jako jedyny klub Ekstraklasy, z którym łączą go złe relacje.
Od momentu, gdy Alex Haditaghi pojawił się w Pogoni Szczecin, atmosfera wokół klubu nabrała kolorów. Kanadyjski właściciel nie tylko wywołuje emocje na trybunach, ale także poza boiskiem. Jego ostre wypowiedzi i publiczne polemiki sprawiają, że o Portowcach mówi się zdecydowanie częściej.
Sportowo Pogoń nie spełnia oczekiwań kibiców – aktualnie zespół plasuje się na dalekiej, dwunastej lokacie w Ekstraklasie. Niedawno zdecydowano się na zmianę trenera, a od kilku spotkań drużynę prowadzi Thomas Thomasberg. Sytuacja na murawie nie jest jednak najgorętszym tematem – o wiele większe zamieszanie panuje wokół słów Haditaghiego.
W najnowszej rozmowie z serwisem PogonSportNet.pl właściciel Pogoni nie owijał w bawełnę i odsłonił kulisy swoich relacji z innymi klubami Ekstraklasy. Choć generalnie dogaduje się niemal ze wszystkimi, wyjątek stanowi Cracovia. Wszystko przez słowa prezesa krakowskiego klubu na temat transferów Pogoni, które szeroko komentowano w mediach.
– Mam świetne relacje praktycznie ze wszystkimi klubami PKO Ekstraklasy. Jedynie z Cracovią jest inaczej. Nie podobało mi się, gdy ich prezes publicznie komentował naszych zawodników i transfery. Nawet jeśli brzmi to jak nic takiego, to może zaszkodzić. Sugeruje to, że Sam Greenwood był zbyt kosztowny. Ja nie odnoszę się do innych klubów – przyznał Haditaghi w cytowanej rozmowie.