Wiktor Nowak wraca do Górnika Zabrze. Bez szans na kolejne wypożyczenie
Na Roosevelta liczą na powrót swojego utalentowanego pomocnika. Po świetnym sezonie w barwach Wisły Płock, Wiktor Nowak nie pozostanie już w ekipie „Nafciarzy”. Michal Gašparík rozwiał wątpliwości: Górnik chce go z powrotem. Ambitny 21-latek stał się ważną postacią w zespole z Płocka, ale przyszłość Nowaka jest już przesądzona – zabrzanie nie przewidują kolejnego wypożyczenia.
Wiktor Nowak, który w tym sezonie reprezentował Wisłę Płock w ramach wypożyczenia z Górnika Zabrze, latem wróci na Śląsk. Szkoleniowiec Michal Gašparík uciął wszelkie spekulacje po ostatnim meczu obu ekip.
Pomocnik, który jeszcze w poprzednim roku błyszczał w barwach Znicza Pruszków – siedem goli i sześć asyst w 33 spotkaniach – po transferze do Górnika trafił na silnie obsadzoną linię środkową. Klub zdecydował się zatem posłać 21-latka na wypożyczenie do Wisły Płock, co szybko okazało się strzałem w dziesiątkę.
U „Nafciarzy” Nowak nie tylko otrzymał regularną szansę gry, notując aż 32 występy i ponad 2600 minut na boisku, ale także pięć razy wpisał się na listę strzelców i dorzucił asystę. Nic dziwnego, że sympatycy Wisły mieli nadzieję, iż młody pomocnik zostanie na dłużej przy Łukasiewicza – jednak te plany spaliły na panewce.
Zapytany po zwycięstwie Górnika nad Wisłą 1:0, czy Nowak może pozostać w Płocku na kolejny sezon, Michal Gašparík rozwiał wszelkie wątpliwości, stwierdzając:
Nie ma szans. Chcemy, żeby Wiktor do nas wrócił. Rozumiem, że kibice i dziennikarze w Płocku chcieliby, żeby zawodnik został tutaj na dłużej, jednak myślę, że nie ma takiej opcji.
Słowacki trener podkreślił jednocześnie, że decyzja o wypożyczeniu była trafiona, a regularna gra tylko przyspieszyła rozwój Nowaka. Piłkarz wróci więc do Górnika, by powalczyć o miejsce w pierwszym składzie „Trójkolorowych”. W Płocku z pewnością odczują jego brak, ale dla Nowaka otwiera się nowy rozdział na Górnym Śląsku.