Tomas Pekhart kończy karierę – król strzelców Ekstraklasy żegna się z piłką – StolicaSportu.pl

Tomas Pekhart kończy karierę. Były król strzelców Ekstraklasy żegna się z piłką

Legia Warszawa - Stal Mielec Tomas Pekhart
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Maciek
26 maja 2026 16:05
2 minuty czytania

W dniu swoich 37. urodzin Tomas Pekhart zaskoczył kibiców informacją o zakończeniu piłkarskiej kariery. Czeskiego napastnika polscy kibice doskonale kojarzą z gry dla Legii Warszawa, gdzie zdobył tytuł króla strzelców Ekstraklasy i sięgnął po dwa mistrzostwa kraju. Po bogatej karierze, która obejmowała występy w kilku europejskich ligach, Pekhart zdecydował się powiedzieć „dość” właśnie po krótkiej przygodzie w Dukli Praga. Jak sam przyznał – piłka nożna dała mu więcej, niż kiedykolwiek mógł sobie wyobrazić.

W dniu swoich 37. urodzin Tomas Pekhart postanowił zamknąć rozdział długiej, pełnej sukcesów kariery piłkarskiej. Tą nieoczekiwaną informacją podzielił się za pośrednictwem mediów społecznościowych, wywołując poruszenie zarówno wśród polskich, jak i czeskich kibiców.

Czeski napastnik rozegrał w polskiej Ekstraklasie aż 120 spotkań, w których łącznie zdobył 50 bramek. Największym echem odbił się jego pobyt w Legii Warszawa, gdzie już w sezonie 2020/21 siadał na tronie króla strzelców z dorobkiem 22 goli. Przed warszawskim epizodem Pekhart miał za sobą bogatą karierę międzynarodową – grał między innymi w Las Palmas, Hapoelu Beer Szewa, AEK-u Ateny czy 1. FC Nürnberg i słynnej Spartcie Praga.

Na Łazienkowskiej spędził ponad cztery lata. Do Legii trafił wiosną 2020 roku i już w pierwszym sezonie sięgnął po polskie mistrzostwo. W ciągu dwóch pobytów w warszawskim klubie dwukrotnie świętował tytuł mistrza Polski, zdobył aż dwa Puchary Polski oraz Superpuchar. Gdy na moment opuścił Warszawę i spróbował swoich sił w tureckiej lidze, szybko wrócił, dokładając kolejne trofea do swojej gabloty.

Z Legią definitywnie pożegnał się po zakończeniu sezonu 2024/25. Niedługo potem przeniósł się do czeskiej Dukli Praga, by właśnie tam ogłosić swoje piłkarskie rozstanie.

Sam Pekhart podsumował, że piłka nożna dała mu więcej, niż mógł sobie wyobrazić. Dodał też, że „coś pięknego się kończy, aby mogło zacząć się coś jeszcze piękniejszego”. Choć na boisku nie pojawi się już w roli napastnika, jego liczby i osiągnięcia w Legii na długo pozostaną w pamięci fanów Ekstraklasy.

Źródło: Instagram

Wybrane dla Ciebie