Problemy zdrowotne Marka Papszuna
Marek Papszun, szkoleniowiec Legii Warszawa, z powodu infekcji nie pojawi się na kilku najbliższych treningach. Przed drużyną prestiżowy mecz z Rakowem Częstochowa, a władze klubu zapewniają, że trener pozostaje w kontakcie ze sztabem i najpewniej poprowadzi zespół w zbliżającym się spotkaniu.
Marek Papszun nie poprowadzi treningów Legii Warszawa na kilka dni przed pojedynkiem z Rakowem Częstochowa. Klub poinformował w środowy poranek, że szkoleniowiec rozchorował się i jego obowiązki tymczasowo przejmie sztab szkoleniowy.
Komunikat klubu precyzuje: „W wyniku infekcji trener Marek Papszun nie będzie obecny na treningach przez kilka dni. Jednocześnie pozostaje w stałym kontakcie ze sztabem, żeby zachować ciągłość przygotowań drużyny. Jesteśmy pewni, że trener będzie mógł poprowadzić zespół w najbliższym meczu z Rakowem Częstochowa”.
Legioniści pozostają od sześciu spotkań niepokonani w Ekstraklasie, ale wciąż walczą o bezpieczne miejsce w tabeli. Ostatni mecz zakończony remisem 1:1 w Radomiu z miejscowym Radomiakiem pozwolił podtrzymać serię, choć kibice liczą na wyraźniejsze przełamanie. Papszun został zatrudniony w połowie sezonu z wyraźną misją – uratować zespół przed spadkiem i ustabilizować wyniki.
Najnowsze doniesienia z klubu podnoszą temperaturę oczekiwań, bo dla Papszuna starcie z Rakowem Częstochowa ma wyjątkową wartość – w końcu przez lata był twarzą częstochowskiego klubu. Mimo choroby, szkoleniowiec utrzymuje kontakt z drużyną, pracując nad przygotowaniem taktyki na to wymagające spotkanie.